Zawsze trzymam auto w garażu żeby nie nagrzewało się czy brudziło, no ale dziś zostawiłem na pól godziny na swoim podjeździe bo zaraz leciałem z córka na trening. No i jednak jakiemuś "somsiadowi" serce jak widać od dawna musiało krwawić bo zostawił oznaki uznania czymś ostrym aż do plastiku wryło .
Ma ktoś z Was możne doświadczenie czy lepiej podciągnąć to pod AC czy podpiąć pod ubezpieczenie domu?
no wlasnie mam takie ze kiedy np moje dziecko uszkodzi mi (a nawet komus) samochod, wybije okno w innym domu to do 50tys mam na to taka polise podpieta pod dom. przeciez nie pytalbym o to, to logiczne panowie i chodzilo kto moze sie orientuje w temacie ktora skladka idzie wtedy bardziej w gore. jutro zadzwonie do agentki sam sie dowiem ale liczylem na jakies wlasne doswiadczenia
Sprawdz w polisie na auto czy masz ochronę zniżek. Jeśli masz to będziesz mógł to sobie zrobić bez utraty zniżek. Póżniej już będziesz się musiał pilnować aż rok minie.
a ja daję głowę że masz przy ubezpieczeniu domu tzw OC w życiu prywatnym (czyli również Twoja odpowiedzialność za czyny dziecka za które ponosisz odpowiedzialność) ale to dotyczy odpowiedzialności wobec osób trzecich. Chyba że zamierzasz to zgłosić w ten sposób że to dziecko sąsiada uszkodziło Ci auto ale wtedy sąsiad musiałby mieć ubezpieczenie OC w życiu prywatnym i wziąć winę na siebie. Gdyby to było takie proste że wystarczy ubezpieczyć dom za kilkaset zł i mieć jeszcze ubezpieczone auto to kto robiłby AC ?
Jeśli dobrze widzę to bardzo prosta ta rysa, ciężko taką zrobić ruchem ręki. Może za szybko oskarżać sąsiedztwo. Jak by jednak nie było to myślę, że na AC zbyt delikatna sprawa, może polerka?
Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
Seat Ateca 1,4 TSI 150 KM Nevada White wersja Style + Comfort+/Pakiet Zima/Full Link