Humor

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Najbardziej pociągający aktorzy lat 80 i 90 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/KY4V3XGnxqc? ... AlDkHzd6dD

Scorpions kiedyś (1984) i dziś :

https://youtube.com/shorts/Zdor7xfwPq4? ... jT5pIcxHvI


Buddyjski mnich idzie do fryzjera. Po skończonej usłudze pyta ile ma zapłacić.
- Dla człowieka przepełnionego mądrością i szacunkiem, na koszt firmy - odpowiada fryzjer.
Następnego dnia na progu zakładu leży 12 klejnotów. Do tego samego fryzjera na strzyżenie wybiera się katolicki ksiądz. Również po usłudze pyta ile powinien zapłacić.
- Dla człowieka pełnego wiary i miłości, gratis - odpowiada fryzjer.
Następnego dnia na progu zakładu leży 12 róż. Również rabin wybrał się do tego fryzjera i również po usłudze pyta o cenę.
- Dla człowieka żyjącego tak blisko Boga, za darmo - odpowiada fryzjer.
Następnego dnia przy progu zakładu stoi 12 rabinów.

Pacjentka dzwoni do swojego lekarza :
- Panie doktorze, kupiłam tą gruszkę od lewatywy i co ja teraz mam z nią zrobić ?
- Napełnia ją pani ciepłą wodą i wsadza ją pani sobie w dupę, a potem ...
- Oj, dobra, dobra, zadzwonię jutro, bo widzę, że pan doktor coś dzisiaj nie w sosie.


Obrazek


Jasio miał za zadanie domowe napisać kto to jest kawaler i krótko go opisać. Jaś nie wiedział kto to, więc poszedł do taty i pyta :
- Tato, kto to jest kawaler ?
Tata po zastanowieniu pokazuje mu młodą parę :
- Całowali się wczoraj, powinni pomyśleć o ślubie.
Jasio nie zrozumiał, więc poszedł do mamy i pyta :
- Mamo, kto to jest kawaler ?
Po zastanowieniu mama wymienia mu przykłady :
- Twój szkolny kolega, Radek, ten za którym szaleje twoja pani nauczycielka.
Jaś ponownie nie zrozumiał, więc poszedł do siostry o pyta :
- Basiu, kto to jest kawaler ?
- Chce się ożenić - odpowiada po chwili Basia - ale nie chce wyjść za wredną małpę.
Jasio po zastanowieniu napisał wypracowanie. W szkole :
- Jasiu, przeczytaj nam swoje wypracowanie - prosi pani.
- Kawaler to mój szkolny kolega, Radek, ten za którym szaleje moja nauczycielka, całowali się wczoraj, powinien pomyśleć o ślubie, chce się ożenić, ale nie chce wyjść za wredną małpę.

Icek przychodzi do rabina :
- Rabbi, mam straszny problem z moją żoną, przepuszcza wszystkie pieniądze.
- To nie dawaj jej pieniędzy.
- Rabbi, tak będzie jeszcze gorzej, wtedy będzie cały dzień narzekać i lamentować.
- To dawaj jej tylko tyle pieniędzy, ile potrzebuje na codzienne sprawunki.
- Rabbi, ale wtedy ona wyda je na stroje, a dzieci głodne będą chodzić.
- To wiesz ty co, Icek, przechrzcij się.
Żyd zaskoczony :
- I to pomoże ?
- Nie, ale będziesz zawracał głowę księdzu, nie mnie.


Obrazek


Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopot z jednym z uczniów, był ciągle bardzo rozkojarzony, zapytała więc :
- Co z tobą, chłopcze ?
Chłopiec odpowiedział :
- Jestem zbyt mądry dla pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej, a ja jestem od niej mądrzejszy.
Tego już było za dużo, zabrała chłopca do dyrektora szkoły i naświetliła sytuację. Dyrektor pomyślał i powiedział do chłopca :
- Przeprowadzę test, jeżeli nie będziesz w stanie udzielić odpowiedzi na któreś pytanie, to wrócisz z powrotem do pierwszej klasy i będziesz się zachowywał spokojnie.
Chłopiec zgodził się.
- Ile będzie 3 x 3 ?
- 9.
- Ile będzie 6 x 6 ?
- 36.
I tak było z każdym pytaniem, na które zdaniem dyrektora uczeń klasy trzeciej powinien znać odpowiedź, więc dyrektor zwrócił się do nauczycielki i powiedział :
- Myślę, że chłopiec może przejść do trzeciej klasy.
Jednak nauczycielka powiedziała :
- Zaraz, zaraz, ja też mam swoje pytania : co ma krowa w ilości 4, a ja tylko 2 ?
Chłopczyk chwilę pomyślał i odpowiedział :
- Nogi.
- A co masz w swoich spodniach, czego nie ma w moich ?
- Kieszenie.
- Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech łapach ?
W tym momencie oczy dyrektora zrobiły się okrągłe, lecz zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, chłopak odpowiedział :
- Podaje rękę.
- Jakie słowo w języku angielskim zaczyna się na F, a kończy się na K i oznacza zagrzanie i zdenerwowanie ?
- Firetruck (wóz strażacki).
- Jakie słowo zaczyna się na F i kończy na K ? Jeżeli tego nie ma, to musisz pracować rękami ?
- Fork (widelec).
- Mają to wszyscy mężczyźni, jedni dłuższe, inni krótsze, po ślubie udzielają to swojej żonie ?
- Nazwisko.
- Który narząd nie ma kości, ma mięśnie i naczynia krwionośne, czasami bywa twardy, pulsuje i odpowiada za miłość ?
- Serce.
Dyrektor odsapnął z ulgą i powiedział do nauczycielki :
- Wyślij go do Harvardu ! Na ostatnie 7 pytań sam odpowiedziałem nieprawidłowo ...

Obiad dla zakonnic :
- Siostry, dzisiaj na obiad marchewka !
- Hurra !
- Ale pokrojona !
- Eee ...

- Szwagier, wiesz co znaczy skrót LGBT ?
- Nie ...
- Lej Gorzałę Bo Trzęsie.

Stirlitz wszedł do kawiarni Elefant.
- To Stirlitz, zaraz będzie zadyma - powiedział jeden z siedzących przy stole gości.
Stirlitz wypił kawę i wyszedł.
- Nie - odpowiedział drugi, to nie on.
- Jak to nie on ! ? To Stirlitz ! - krzyknął trzeci.
I wtedy zaczęła się zadyma.

Żeby po seksie mąż nie odwracał się do ściany, Małgosia powiesiła tam zdjęcie swojej mamy.


Obrazek


Facet zadzwonił do kolegi i zapytał :
- Co robisz ?
Odpowiedział :
- Zajmuje się termiczną obróbką wodną ceramiki, aluminium i stali nierdzewnej.
Zrobił wrażenie na facecie, gdy ten bardziej zainteresował się tematem, okazało się, że zmywa naczynia pod nadzorem żony.

Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu, kobieta krzyczy przerażona :
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie, bardzo się boję !
Na to morderca :
- No tak, pani, a ja co mam powiedzieć ? Będę wracał sam ...

Wykład na medycynie, profesor mówi :
- Dzisiaj zajmiemy się seksem. W zasadzie możemy wymienić 60 pozycji ...
Głos z sali :
- 61 ...
- Jak już mówiłem znamy 60 poz ...
- 61 ...
- Wbrew temu, co niektórzy mogą sądzić znamy 60 pozycji. W pierwszej mężczyzna leży na kobiecie ...
Głos z sali :
- 62 ...

Dziecko pyta mamę :
- Mamo, a ty chciałaś mieć syna, czy córkę ?
- Kochanie, ja wtedy chciałam tylko podłogę umyć.

Ot, taka sytuacja :
- Kochanie, jeśli będziesz dalej zachowywać się jak kasjerka w Biedronce, to zabieram swoje rzeczy i wychodzę !
- Reklamówkę doliczyć ?


Obrazek


Kolega odwiedza kolegę w szpitalu :
- Patrz, Kaziu, co za niefart, jeszcze wczoraj widziałem, jak wywijasz z tą blondyną w knajpie na parkiecie.
- Niestety, nie ty jeden, Wiciu, moja żona też mnie widziała ...

Nauczyciel wchodzi wściekły do klasy i mówi :
- Wszyscy idioci proszę wstać !
Wstaje tylko Jaś.
- Dlaczego uważasz się za idiotę ? - pyta nauczyciel.
- Nie uważam, ale tylko mnie się pana tak żal zrobiło, jak pan tak sam stoi.

Na egzaminie końcowym z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydziału lekarskiego pytanie :
- Jaki narząd jest u człowieka symbolem miłości ?
- U mężczyzny, czy u kobiety ? - usiłuje zyskać na czasie studentka.
- Mój Boże - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwą głową - za moich czasów było to po prostu serce.

Blondynka jedzie na rowerze i nagle potrąciła przechodnia :
- Dlaczego pani nie zadzwoniła ! - złości się facet.
- Bo nie znam pana numeru telefonu.

Szkolna pani psycholog mówi do matki ucznia na wywiadówce :
- Pani syn ma kompleks Edypa.
- Kompleks, nie kompleks, ważne, żeby mamunię kochał !

Rozmawiają koledzy :
- Co powiedziała twoja żona, gdy zobaczyła, że całujesz się z sąsiadką ?
- Nic nie powiedziała, a te dwa przednie zęby i tak były do wyrwania.

Marek skarży się tacie :
- Tato, kolega z klasy mówi, że jestem pedałem.
- Uderz go, to przestanie.
- Ale on jest taki słodki ...
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (17 kwie 2026, 9:54) • Grz_Bo (22 kwie 2026, 8:41)
Ocena: 9.52%


Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Sponsor


Kalinski

Re: Humor

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Humor

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Legendarne supermodelki kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/94IR3CMrjGQ? ... 8wZDc4wrox

Znane osoby na miejscu swojej śmierci w tle :

https://youtube.com/shorts/PYHmYth7qh8? ... FxR6jUrtrr


Rozmowa w kolejce przed sklepem :
- Czy pan jest ostatni ?
- Nie, są gorsi ode mnie.
- Czy pan stoi na końcu ?
- Nie, na nogach.
- Świnia !
- Bardzo mi przyjemne, Kowalski jestem.
- A niech mnie pan w dupę pocałuje !
- Ależ proszę pani, ja tu przyszedłem po cytryny, a nie na pieszczoty !

Rozmowa dwóch znajomych :
- Ty wolisz blondynki, czy brunetki ?
- Ja lubię cycki.
- No dobrze, a kolor włosów ?
- Nie lubię, jak na cyckach są włosy.


Obrazek


Kupiłem nowy dezodorant w sztyfcie. Instrukcja mówiła, żeby usunąć nakładkę i wcisnąć do tyłu. Ledwo chodzę, ale za to jak tylko pierdnę, to pokój pięknie pachnie.

- Panie, dlaczego dałeś ludziom uszy, skoro oni i tak cię nie słuchają ? - zapytał Jezusa uczeń.
- W 2020 roku będzie pandemia - odpowiedział Jezus.
- I co wtedy, zaczną cię słuchać ?
- Nie, ale będą mieli o co zaczepić maseczki.

Wnuczek pyta dziadka :
- Dziadku boisz się śmierci ?
- Śmierci się nie boję, boję się tego, że mnie z twoją babcią pochowają i będzie mi pier.olić całą wieczność.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (17 kwie 2026, 9:54) • Grz_Bo (22 kwie 2026, 8:41)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Znane aktorki i aktorzy odwiedzają swoje grobowce :

https://youtube.com/shorts/LRvwZ_Z34Rw? ... c3i5zzM7g8

Hollywoodzkie historie miłosne kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/PpLNUnMVID0? ... DVr4qg2luc


Kornik mówi do kornika :
- Co dzisiaj na obiad ?
- Szwedzki stół.

Pani do szkoły przyszła w sukience z dużym dekoltem i nowym wisiorkiem w kształcie samolotu. Jasio przez całą lekcję patrzył się na nauczycielkę, a nauczycielka, spostrzegłszy to, mówi do Jasia :
- Co, Jasiu, podoba ci się mój nowy wisiorek w kształcie samolotu ?
A Jasio :
- Nie, bardziej podobają mi się te dwie bomby pod skrzydłami.

Kobieta po nieudanej randce krzyczy do faceta :
- Na drugi raz nie ogłaszaj się w ogłoszeniach matrymonialnych, tylko w nieruchomościach !

W raju spotykają się Newton, Pascal i Einstein. Trzej fizycy stwierdzili, że pobawią się w chowanego. Einstein zaczyna liczyć : 1, 2, 3, ... Pascal i Newton zastanawiają się gdzie by tu się schować, Pascal chowa się za jakąś chmurką, Newton bierze kredę i rysuje na ziemi kwadrat metr na metr, po czym staje w nim. ..., 99, 100. Szukam. Einstein odwraca się i widzi za sobą Newtona :
- Ha ! Mam cię !
- Nie, nie, nie - odpowiada Newton - ja jestem jeden Newton na metr kwadrat, czyli Pascal !

Bandyta z bronią w ręku wpada do tramwaju i krzyczy :
- To jest napad, nie ruszać się !
Pasażer z wyraźną ulgą oddycha i mówi :
- Ale mnie pan wystraszył, myślałem, że to kanary.

Niedźwiedź sporządził listę zwierząt, które chce zjeść. Oczywiście dowiedziały się o tym zwierzęta z lasu i wpadły w panikę. Nazajutrz do niedźwiedzia przyszedł jeleń i pyta :
- Niedźwiedziu, jestem na liście ?
- Tak.
- No tak, rozumiem, słuchaj, daj mi jeden dzień, żebym pożegnał się z rodziną, a potem mnie zjesz.
Niedźwiedź zgodził się i zjadł jelenia dopiero na drugi dzień. Jako następny przyszedł wilk i pyta :
- Niedźwiedziu, czy ja jestem na liście ?
- Jak najbardziej.
- Ojej, straszne, słuchaj, pozwól mi żyć jeszcze jeden dzień, a ja pożegnam się z najbliższymi, a potem mnie zjesz.
I znowu ugodowy niedźwiedź zjadł swoją ofiarę dopiero na drugi dzień. Potem do niedźwiedzia przyszedł zajączek i pyta :
- Słuchaj, czy jestem na liście ?
- Tak, jesteś.
- A nie mógłbyś mnie skreślić ?
- Mógłbym, nie ma sprawy.

Do lekarza przychodzi baba z śrubą w uchu, lekarz pyta : Co pani dolega ? Nic, słucham metalu.

Pijak pyta pijaka :
- Poszedłeś kiedyś z brzydką kobietą do łóżka ?
- Nie, ale parę razy koło takiej się obudziłem.

Czyżowa dokładnie sprawdza garnitur męża po powrocie z pracy, nie znajduje ani jednego kobiecego włoska i mówi :
- No tak ! Ty już nawet łysej babie nie przepuścisz !

Mąż do żony znad laptopa :
- Codziennie dostaję te durne reklamy o powiększeniu penisa.
Żona na to :
- Ja nikomu nic nie mówiłam ...


Obrazek


Facet dostał SMS z nieznanego numeru o treści : "Wybacz, kochany, to nie nie twoja wina, tak bywa, żegnaj". I pomyślał : "Doczekałem się, nawet obce baby mnie rzucają.

Ona była w kuchni i przygotowywała jajka na miękko. Gdy wszedł odwróciła się i powiedziała :
- Musisz się ze mną kochać ... natychmiast !
Jemu oczy się zaświeciły, nie zwlekając, aby się rozmyśliła dał jej wszystko co chciała, właśnie tam na stole kuchennym, potem ona powiedziała :
- Dziękuję.
I odwróciła się do swoich zajęć. Trochę bardziej niż zdziwiony on ją zapytał :
- O co chodzi ?
Ona wytłumaczyła :
- Minutnik do jajek się popsuł ...

Kiedyś Putin postanowił, jak Garun al-Rashid, osobiście dowiedzieć się, co myślą o nim zwykli ludzie. Przebrał się, włożył perukę, ciemne okulary, dokleił wąsy i cichaczem opuścił Kreml na spacer po Moskwie. Wszedł do baru i zobaczył samotnego mężczyznę siedzącego i pijącego wódkę. Putin usiadł z nim i zaczął delikatnie podpytywać o jego nastawienie do prezydenta.
- Bardzo pozytywne, Władimirze Władimirowiczu !
- Ale jak mnie poznałeś ? - spytał zaskoczony Putin.
- Cóż, po pierwsze, masz perukę, jak Miedwiediew, wąsy jak twój rzecznik Pieskow i okulary jak Abramowicz. Po drugie, zanim tu dotarłeś, przyjechali twoi ochroniarze, wywalili wszystkich i mnie tu posadzili. Po trzecie, zamiast szklanej butelki dali plastikową, a zamiast wódki - wodę. Po czwarte, tam siedzi snajper i trzyma mnie na muszce. A po piąte, jestem szefem twojej ochrony.

Stoi pijaczyna pod murem i leje, podchodzi policjant i pyta :
- A można to tak lać na ten mur ?
- A co się pan pytasz, lej pan !

Przychodzi Rosjanin do dentysty, dentysta ogląda i widzi same złote zęby, diamentowe koronki, w końcu nie wytrzymuje :
- Właściwie to nie wiem, co panu tu zrobić ?
- Chciałbym założyć alarm.

Policjant skarży się koledze :
- Wiesz, moja żona zupełnie mnie nie rozumie, a twoja ?
- Nie wiem, nie rozmawiam z nią o tobie.

Nowo przyjęty do służby policjant przez pomyłkę w księgowości, nie dostawał pensji przez 4 miesiące. Po odkryciu pomyłki, przełożony wzywa policjanta na rozmowę :
- Heniu, od 4 miesięcy nie dostajesz pensji, czemu nic nie mówiłeś ?
- Myślałam, że jak dostałem broń służbową, to mam sobie już jakoś radzić.

Wraca mąż do domu i od progu woła do żony :
- Rozbieraj się i do łóżka !
Żona nieco zdziwiona, 20 lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał. Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka, mąż też raz dwa pozbył się ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą, razem z głowami i pokazuje :
- Patrz ! Zegarek kupiłem ! Fluorescencyjna tarcza !

Pracownik skarbówki poszedł na bal przebrany za wampira : sztuczne kły, peleryna, plamy krwi, gospodarz na niego patrzy i pyta :
- Co ? Prosto z roboty ?

Późnym wieczorem do domu 10 letniego Jasia puka listonosz, Jasio mu otwiera, listonosz widzi małego chłopca z cygarem w zębach i szklanką whisky w ręku i pyta :
- Są rodzice ?
- A wyglądam tak, jakby byli ?

Do klasy wchodzi wizytator i pyta :
- Co wy dzieci jadacie, że tak pięknie wyglądacie ?
Wstaje Jasiu i mówi :
- Jadamy irysy, ty pacanie łysy !
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (18 kwie 2026, 12:40) • Grz_Bo (22 kwie 2026, 8:41)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Hollywoodzkie aktorki lat 60 dziś lub pod koniec życia i kiedyś :

https://youtube.com/shorts/sW4_gOWhYsU? ... xYux9Qc178

Hollywoodzkie aktorki lat 80 dziś i kiedyś :

https://youtube.com/shorts/WhymKW2Qm30? ... A2WMY95efX


Do dziadka przychodzi wnuczek i widzi, że dziadek odstawił swój ulubiony fotel i teraz buja się na fotelu na biegunach, pyta zatem :
- Dziadku, co się stało, czemu zamieniłeś fotel ?
- Ponieważ lekarz zaleci mi więcej ruchu.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (19 kwie 2026, 15:53) • Grz_Bo (22 kwie 2026, 8:40)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Najpiękniejsze latynoskie aktorki kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/PsO52YJd9EE? ... VmajX8C_wz

Aktorscy twardziele kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/FxL_JaQIov4? ... EfpzFJrbDi


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (20 kwie 2026, 13:07) • Grz_Bo (22 kwie 2026, 8:40)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Legendarni aktorzy kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/qNkhDkrN5bc? ... MzfootQIpd

Najbardziej znani rockmani lat 80 kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/FT6-bXnNwsk? ... xSUChOanAK


Stoi Jaś na ulicy i woła :
- Znalazłem, znalazłem, znalazłem !
Podchodzi starszy pan i pyta Jasia :
- Co znalazłeś chłopcze ?
- Da mi pan złotówkę, to panu powiem - odpowiada Jaś.
Starszy pan daje mu złotówkę i pyta :
- No i powiedz mi teraz co znalazłeś ?
- Da pan jeszcze jedną, to panu powiem.
Starszy pan dał się namówić i Jaś dostał drugą złotówkę, pan go dopytuje :
- No i co znalazłeś ?
- Znalazłem głupiego, co dał mi złotego.

W restauracji rodzina posila się promocyjnym obiadkiem, zostaje sporo resztek i ojciec prosi kelnera :
- Czy może pan nam zapakować te resztki ? Wzięlibyśmy dla pieska.
- Hurrra - krzyczą dzieci - będziemy mieć psa !

Po 10 latach zaciekłych kłótni teściowa postanawia pogodzić się ze swoim zięciem. Zaprasza jego i córkę na obiad, podaje schabowego, surówkę, ale zapomniała o ziemniakach. Wraca do kuchni, a przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy kotlet nie jest aby zatruty. Kroi kawałek i daje kotu, ten gryzie i nagle pada martwy na ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zajadle tłucze do upadłego teściową. Wraca do pokoju i mówi do żony :
- Kochanie, wyobraź sobie, że ta stara rura chciała mnie otruć. Wziąłem patelnię i ją zabiłem !
Na to kot wstaje, otrzepuje się i krzyczy z radości :
- Yes, yes, yes !

Sędzia do oskarżonej :
- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji meczu piłkarskiego ?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa ?
- No strzelaj, ku.wa, strzelaj !

Turysta zaczepia bacę w lesie :
- Gdzie jest Giewont ?
- Łot ...
Turysta zdziwiony, ale pyta po angielsku :
- Łer is the giewont, baco ?
- Łot ... - odpowiada baca.
Turysta swoje :
- Łer is the giewont ?
- Łodpierdolzesie niewidzis ze leje !

Wpada facet do sklepu :
- Dzień dobry, czy jest cukier w kostkach ?
- Niestety, nie ma.
- A jakaś inna skromna bombonierka dla teściowej ?


Obrazek


Zima, las, pada śnieg, po lesie chodzi mocno podenerwowany niedźwiedź. To złamie choinkę, to kopnie w drzewo, to pogoni wilka, ogólnie mocno wkurzony. Chodzi i mruczy przez zęby :
- Po jaką cholerę we wrześniu piłem tą nieszczęsną kawę ...

Doświadczony mąż doradza młodemu żonkosiowi :
- Wierz zawsze swojej żonie, ale jej nigdy nie kontroluj.
- Dlaczego mam jej nie kontrolować ?
- Żebyś mógł dalej jej wierzyć.

Ona : Kochanie, czy zauważyłeś, że kupiłam nową szczotkę do WC ?
On : Owszem, ale ja i tak wolę papier.

Zenek wraca po szóstej do domu, otwiera drzwi, wchodzi i na wejściu dostaje cios wałkiem od żony Zosi. Pada i leży. Zofia na niego patrzy, patrzy, nagle dostaje olśnienia, pada na kolana i zaczyna go tulić i płakać :
- Zenuś, Zenuś, żyjesz ? Przepraszam ! Zapomniałam, że dzisiaj miałeś nocną zmianę !

Profesor pyta studenta :
- Co to jest egzamin ?
- Egzamin, to wymiana poglądów między dwoma inteligentnymi osobami.
- Dobrze, a jeśli jedna z tych osób jest nieinteligentna ?
- Trudno, to druga bierze indeks i wychodzi.

Dziadek z babcią często oglądali reklamy telewizyjne. Na jednej z nich pokazywano rewelacyjną pastę do zębów, wzmacniającą szkliwo : "Cokolwiek nią posmarujesz stawało się twarde i sztywne". Babcia wpadła na pomysł, aby posmarować tą pastą narząd płciowy dziadka. Ten długo nie chciał się zgodzić, jednak babcia go przekonała i dodała : Jeszcze będziesz mi dziękował. Po nasmarowaniu faktycznie instrument dziadka był twardy i sztywny, a kiedy babcia to zobaczyła, zapytała z tryumfującą miną :
- No i co teraz powiesz ?
A dziadek na to :
- Żegnaj próchnico !

Spotykają się dwie dżdżownice, pierwsza pyta drugą :
- Co tak głośno było wczoraj u ciebie ?
- No wiesz - odpowiada druga - chcieli wczoraj starego wyciągnąć na ryby.

Seks jest jak matematyka : Dodaj łóżko, odejmij ubranie, podziel nogi i módl się, aby nie wykonać mnożenia.

Czym się różni ksiądz od policjanta ? - Ksiądz mówi : Pan z Wami, a policjant pan z nami.

Dlaczego słoń nie może mieć dzieci z zebrą ? - Bo nie potrafi z niej zdjąć tej cholernej piżamy w paski !

Trwają prace budowlane na ulicy i jeden z robotników kłuje ziemię młotem pneumatycznym. Od dłuższego czasu przygląda mu się gość na maksa wyglądający na pedała. W końcu robotnik nie wytrzymuje i woła do niego :
- Ku.wa, jak będziesz mi się tak przyglądał jeszcze chwile, to ci ten młot w dupę wsadzę !
A pedał na to :
- No, tak, tak, obiecanki cacanki.

Całkowicie naga kobieta wskakuje do taksówki, której kierowcą jest Chińczyk. Kilkakrotnie spojrzał na nią od góry do dołu, zdziwiona jego reakcją kobieta pyta :
- Patrzysz na mnie tak, jakbyś nie widział nagiej kobiety ?
Taksówkarz spokojnym głosem odpowiedział :
- Nie patrzę na ciebie, bo jesteś naga, martwię się tylko, ponieważ spoglądam i spoglądam nie widzę, gdzie masz schowane pieniądze, aby mi zapłacić za kurs.

Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta :
- Który z was był w cywilu elektrykiem ?
- Ja - zgłasza się jeden z żołnierzy.
- W porządku, jesteś odpowiedzialny za to, żeby co wieczór o dziesiątej światło w sali było zgaszone.

Facet wchodzi do urzędu i pyta sekretarkę :
- Naczelnik przyjmuje ?
- Nie odmawia ...
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (21 kwie 2026, 17:29) • Grz_Bo (22 kwie 2026, 8:32)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Wiele twarzy Hollywoodzkich legend kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/NiO29DGYqUI? ... wHGhGf9Omw

Obsada filmu Taxi 1998 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/4SzPP8kjsPk? ... ij7Ugkaq4i


Jednostka wojskowa, czterech żołnierzy spotyka się na papierosku, któryś proponuje, żeby pójść do dowódcy i poprosić o przepustkę. Przygasili, poszli pod gabinet kapitana, pukanie, wchodzi do środka pierwszy żołnierz, prosi o przepustkę, a dowódca na to :
- Jeżeli podsuniesz mi jakiś racjonalizatorski pomysł, to dostaniesz przepustkę.
- Hmm, o, tam szeregowy Fąfara kosi trawę, macha kosą w dwie strony, ale kosi tylko w jedną. Jakby mu przyczepić drugą kosę z drugiej strony, to od razu by w dwie strony kosił.
Żołnierz dostaje przepustkę, do gabinetu wchodzi drugi, także prosząc o przepustkę, warunek, oczywiście zgłosić racjonalizatorski pomysł :
- Hmm, o, tam szeregowy Fąfara kosi trawę, macha kosą tam i z powrotem, kosi, ale jakby mu jeszcze doczepić widły, to mógłby od razu to siano w kopki składać.
Ten żołnierz także dostał przepustkę, a po chwili wchodzi trzeci żołnierz, prośba o przepustkę i znów propozycja zgłoszenia pomysłu racjonalizatorskiego :
- Hmm, tam szeregowy Fąfara kosi trawę i składa siano w kopki, ale jakby mu tak taczkę doczepić, to od razu by te kopki zbierał z pola.
Czwarty żołnierz wchodzi do dowódcy, pyta o przepustkę i ma zgłosić pomysł racjonalizatorski, zastanawia się przez dłuższą chwilę, w końcu dowódca proponuje :
- Przemyśl tę sprawę, a jak ci przyjdzie do głowy jakiś pomysł racjonalizatorski, to nie krępuj się, przyjdź tu do mnie.
Żołnierz wychodzi od dowódcy, wyjmuje papieroska, nagle staje przed nim szeregowy Fąfara, w ręku trzyma kosę z dwoma ostrzami, z doczepionymi widłami i taczką, pyta :
- Co, na przepustkę chce się iść ?
- No tak.
- I pomysł racjonalizatorski wymyślić ?
- No tak.
- Tak ? ! Latarkę mi do łba przymocuj ! LATARKĘ ! To, kur.a, w nocy będę mógł kosić !

Dziadek u wróżki :
- Proszę ze mnie zdjąć klątwę, która wisi nade mną od 50 lat.
- A jak brzmiała ?
- Jakoś tak : "Ogłaszam was mężem i żoną" ...

Żona do męża :
- Piłeś ?
- Nie, rybę jadłem.
- Ale wódką śmierdzisz !
- Bo ryba piła.

Przychodzi baba do lekarza :
- Panie doktorze, wyrostek mi dokucza.
- A w mordę gówniarza, to się zaraz odczepi.

- Mosze, a skąd ty masz taki ładny zegarek ?
- Podoba się, co, tate mi sprzedał jak umierał.

Jaka jest różnica między punktem G, a pubem ? - Wszyscy faceci wiedzą jak znaleźć pub.

Żona odkłada czasopismo i zwraca się do męża :
- Wyobraź sobie, że w Nowym Jorku wsadzili do więzienia mężczyznę, który miał cztery żony.
- Za karę, czy żeby odpoczął ? - pyta mąż.

Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów :
- Byłem u dziewczyny ...
- I co, i co ?
- Waliłem caaaaaałą noc !
- Łooo !
- ... i nikt nie otworzył ...

Koniec wakacji, na wakacjach się poznali i ... rozjechali. Jaki morał z wakacji ? Ani okresu, ani adresu.


Obrazek


Kolację u kobiety może dostać każdy, ale na śniadanie trzeba sobie solidnie zasłużyć.

Lekarz do lekarza :
- Słuchaj, mam taki dziwny przypadek, pacjent powinien już dawno zejść, a on na przekór nauce zdrowieje.
Na to kolega :
- Tak, czasem medycyna jest bezsilna.

Mąż pyta żonę :
- Kochanie, co sądzisz o seksie analnym ?
- Jak dla mnie jest OK.
- Już się bałem, że będziesz miała coś przeciwko ...
- A co ja się będę wtrącać, jak spędzasz czas z kolegami ?

W murzyńskiej wiosce rodzi się białe dziecko, poruszenie, konsternacja, rodzice idą do szamana :
- Szamanie, jesteśmy oboje czarni, a dziecko się urodziło białe, jak to może być ?
- A robiliście to po murzyńsku ?
- Tak, tak, po murzyńsku !
- Od tyłu, po murzyńsku ?
- Od tyłu po murzyńsku !
- A palec w dupie był ?
- Nie było ...
- No to właśnie tędy światło się dostało !

Wowa grozi mamie :
- Ach tak, niedobra, ty nie chcesz kupić mi czekoladowych cukierków ? ! Dobra, to ja ciebie przy wszystkich będę nazywać babcią !

W rowie leży prostytutka, podchodzi facet i pyta :
- Jest pani ranna ?
- Nie, całodobowa.

Szef mówi do pracownika :
- Kowalski, czemu masz takie czerwone oczy ? Piłeś ?
- Ależ skąd, całą noc płakałem za pracą.

Dzwoni gość do pracy :
- Szefie, nie mogę dziś przyjść do roboty, jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł pracować, więc chyba wezmę zwolnienie lekarskie.
- No co ty, na kaca jest super sposób, ja zawsze jak mam kaca, to proszę moją żonę, żeby zrobiła mi laskę i potem czuję się doskonale, powinieneś to wypróbować.
- Hmm, OK spróbuję.
Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pełni sił, szef podchodzi i zagaduje :
- I co, jak mój sposób działa ?
- Doskonale, a tak w ogóle, to fajną ma szef chałupę ...

U lekarza :
- Panie doktorze, piec lat temu poradził mi pan znakomity sposób na reumatyzm - unikać wilgoci. Jestem wyleczony !
- Znakomicie ! A co panu teraz dolega ?
- Nic, chciałbym się tylko zapytać, czy mogę się już wykąpać ?

Sklep osiedlowy :
- Tata, kup lizaka.
- Nie, sześciopak proszę.
Głosy s tyłu kolejki kolejki :
- Nie bądź świnia, kup lizaka sponsorowi.

W szpitalu psychiatrycznym dyrektor podchodzi do lekarza i pyta :
- Panie doktorze, co ten pacjent robi na tej drabinie ?
- Udaje żarówkę.
- No to niech stamtąd zejdzie !
- No, ale wtedy będzie ciemno.

Trzech facetów użala się na swoje niewierne żony, pierwszy :
- Moja mnie chyba zdradza ze stolarzem, znalazłem pod łóżkiem trociny.
Drugi :
- A moja z hydraulikiem, znalazłem pod łóżkiem pakuły.
Trzeci :
- Te wasze to przynajmniej nie są zboczone, moja zdradza mnie z koniem, bo ja znalazłem pod łóżkiem dżokeja.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (23 kwie 2026, 11:16)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Obsada filmu Król Skorpion 2002 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/V72MWTrVG-A? ... OH9ZeMLo0e

Najbardziej znani światowi rozśmieszacze kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/f6L7PPk2frI? ... s2L4JeFMk8


Jak tańczą elektrycy ? Napięcie.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (26 kwie 2026, 9:03) • Grz_Bo (09 maja 2026, 9:22)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Bon Jovi kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/tOgstbCWlvc? ... qVZYPzDiU7

Bon Jovi kiedyś i dziś - inna wersja :

https://youtube.com/shorts/xBMFKfh7ggc? ... G06Pw7AiVP


Przychodzi żaba do lekarza i mówi :
- Panie doktorze, coś mnie szczypie w stawie.
A lekarz na to :
- To pewnie rak.

Po co kobiecie mąż ? - Aby była szczęśliwa, kiedy go nie ma w domu.

Czym się różni dobry sąsiad od dobrej sąsiadki ? - Dobry sąsiad pożyczy, a dobra sąsiadka da.

Człowiek mądrzeje z wiekiem. Zwykle jest to wieko trumny.

Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył zmęczony podróżny :
- Poproszę o pokój na jedną noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i poszedł do wskazanego pokoju.
Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem.
Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji :
- Poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut.
Wrócił do pokoju i mówi :
- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch !
- Co pan ! W hotelu ?
- Możemy to łatwo sprawdzić. Panie kapitanie, poproszę 5 herbat pod 14 - powiedział głośno podróżny.
I rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę, współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi, że prócz niego w pokoju nie ma nikogo, schodzi do recepcji i pyta :
- Co się stało z moimi współlokatorami ?
- Rano zabrała ich milicja.
- A mnie dlaczego nie zabrali ?
- Bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą.

Dyrektor przyprowadził do klasy nową nauczycielkę :
- Dzieci, to wasza nowa nauczycielka, mam nadzieję, że wam się spodoba.
Jasio na to :
- Dupeczka niczego sobie ...
Dyrektor :
- Ba ! Sam wybierałem !


Obrazek


Jasio przychodzi smutny do domu, bo dostał pałę na geografii. Wkurzony ojciec zaczyna wypytywać synalka czego nie wiedział, na co on mówi, że nie wie gdzie jest Afryka.
- Ty debilu, jak mogłeś nie wiedzieć gdzie Afryka ! ?
- Taaak ? To poszukaj jej, jak jesteś taki mądry.
- Nawet mnie nie wnerwiaj i przynieś mapę Polski.
Jasiu się zmieszał, ale przyniósł ojcu mapę i czeka na werdykt. Ojciec po 15 minutach poddaje się i mówi do syna :
- Nie wiem, nie umiem tej Afryki znaleźć, ale to musi być gdzieś blisko, bo mam w pracy Murzyna, a do domu jeździ na rowerze ...

Ksiądz zgubił się w górach, spotyka bacę :
- Powiedzcie mi baco, którędy do Zakopanego ?
- A za ile ?
- Jak to, baco, za ile ? Za Bóg zapłać !
- A, to w takim razie niech was Bóg prowadzi ...

Nauczycielka matematyki pyta Jasia :
- Jak zjem 10 jabłek, a potem 15 jabłek, to co dostanę ?
Jasio odpowiada :
- Na bank sraczki jak nic !

Gdyby nie Radio Maryja, człowiek nigdy by się nie dowiedział jak wiele pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.

Jasio pyta tatę :
- Tato, a kiedy będzie koniec świata ?
- Jak skończy się "Moda na sukces".

Syn pyta ojca :
- Tato, a dlaczego cukierki mają takie szeleszczące papierki ?
- Synku, po to, żebyś wiedzieli kiedy mamusia się odchudza.

Miś i zajączek idą na imprezę, zajączek mówi do misia :
- Słuchaj, ile razy jesteśmy na imprezie i ty się nawalisz, to potem mnie bijesz. Obiecaj mi, że dzisiaj nie będziesz.
Miś :
- OK, nie ma sprawy.
Rano zając budzi się cały posiniaczony, we krwi i bez dwóch zębów. Wkurzony biegnie do misia i mówi :
- Miś ! Obiecałeś że nie będziesz mnie bić!
A miś na to :
- Słuchaj, zając, poszliśmy na imprezę, ty się nawaliłeś i zacząłeś szaleć, najpierw zacząłeś mnie bluzgać, że jestem grubym gejem i debilem. Już miałem cię walnąć, ale myślę : OK, obiecałem. Potem zacząłeś jechać moją dziewczynę, że to ku.wa i pruje się z każdym w całym lesie. Ledwo co wytrzymałem, ale OK, myślę jesteś nawalony i w ogóle. Potem doczepiłeś się do mojej matki, ledwo co mnie ludzie utrzymali, ale nic ci nie zrobiłem. Ale jak wróciliśmy do domu, a ty nasrałeś mi do łóżka, włożyłeś w to gówno 3 kredki i powiedziałeś : "Jeżyk śpi dzisiaj z nami" - to nie wytrzymałem.


Obrazek


W tramwaju kanar podchodzi do grupy szalikowców i mówi :
- Poproszę bilety do kontroli.
- Weź spadaj ! - reagują szalikowcy.
Kanar daje spokój, podchodzi do staruszki i prosi o bilet, na to staruszka :
- Nie słyszał pan, co koledzy powiedzieli ?

Modliszka zjada samca zaraz po stosunku, by nie czekać, kiedy zadzwoni. Samica modliszki jest mądrzejsza od kobiety, nigdy nie zapyta ile kobiet miał przed nią.

Rozmowa małżeńska :
- Aniu, wczoraj czytałem tyle książek o wadach palenia i picia, że postanowiłem to rzucić.
- Palenie, czy picie ?
- Czytanie ...

Do wytwórni pasztetów przyjechała kontrola z SANEPID'u i pyta :
- Czy ten pasztet z zająca jest naprawdę z zająca ?
- Tak, jak najbardziej, ale prawdę mówiąc dodajemy jeszcze koninę.
- A w jakich proporcjach ?
- A tak pół na pół - jeden zając, jeden koń.


4 stopnie odwagi :

Pierwszy stopień odwagi :
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu, twoja żona stoi z miotłą w drzwiach, a ty pytasz :
- Zamiatasz, czy odlatujesz ?

Drugi stopień odwagi :
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu, żona leży w łóżku, nie śpi, bierzesz krzesło i siadasz przy niej, na pytanie : "Co to ma znaczyć ?" odpowiadasz : Chcę siedzieć w pierwszym rzędzie, jak zacznie się ten cyrk.

Trzeci stopień odwagi :
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu, czuć od ciebie damskie perfumy, masz ślady szminki na kołnierzu, klepiesz żonę w tyłek i mówisz :
- Teraz twoja kolej, maleńka !

Czwarty stopień odwagi :
O trzeciej nad ranem wracasz do domu pijany w towarzystwie dwóch ślicznotek, stojącej w drzwiach żonie, mówisz : Stara, nie bądź świnia, powiedz, że jesteś siostrą ...


Obrazek


Staruszek mówi :
- Uczę się łaciny, bo gdy trafie do Nieba, chciałbym się dogadać ze Św. Piotrem.
- A jeśli trafi pan do piekła ?
- Niemiecki już znam.

Rozmowa dwóch psiapsiółek :
- A ja z mężem jadę na ryby !
- Oj, Natasza ty wędkujesz ?
- Z początku wędkowałam, potem się wyciągnęłam i pije jak wszyscy.

W super drogim, pięciogwiazdkowym hotelu gdzieś w Ammanie do recepcji podchodzi facecik z przetłuszczonymi włosami, przetartej kurtce, poplamionych spodniach, w kaloszach i w ogóle taki niepasujący do rangi tego hotelu i mówi do recepcjonistki :
- Hej, daj mi klucz do apartamentu Deluxe.
Recepcjonistka spogląda na niego krytycznie i pyta :
- Do apartamentu Deluxe ? Tego za 10 tys. dolarów za noc ?
- Tak, dokładnie do tego apartamentu.
- Wie pan co - mówi recepcjonistka - mam wrażenie, że ten apartament nie jest dla pana odpowiedni.
- Słuchaj no, laleczko, wzywaliście hydraulika ? I jak wybija sedes w superdeluksie, to nadal jest to gówno, więc nie będę z tego powodu ubierał się inaczej niż do zwykłej roboty.

Dekolt : głębokie wcięcie w sukience, dzięki któremu młoda kobieta może złapać męża, a stara katar.

Pani pyta Jasia :
- Jakie zęby wyrastają u człowieka najpóźniej ?
- Sztuczne, proszę pani.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (26 kwie 2026, 12:38)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Jak przez lata zmieniał się Macaulay Culkin, Kevin z serii "Kevin sam w domu" :

https://youtube.com/shorts/22KtocqNtq0? ... ZJb4c7zpmt

Nieżyjący już amerykańscy aktorzy i ich najbardziej znane role :

https://youtube.com/shorts/rUf-hiTHvEQ? ... tvvStQxEGe


Rozmowa dwóch psiapsiółek :
- No i jak, Zośka, robisz sobie te cycki, czy nie ?
- No, niestety nie, ponieważ mój lekarz wykrył przeciwwskazania.
- Jakie ?
- Stać mnie tylko na jeden.

Wnuczek pyta dziadka :
- Dziadku jak ty to robisz ? Masz 90 lat, a babcia wciąż jest w tobie taka zakochana ?
- A bo ja wiem? - odpowiada dziadek leniwie oblizując językiem brwi.

Majówka na Warmii i Mazurach :

https://img8.dmty.pl//uploads/202604/17 ... sslXyT.mp4

A tak śmiechem, żartem, to u mnie dzisiaj NA PRAWDĘ bardzo podobnie, albo i gorzej, wygadało za oknem, i to kilka razy, a przynajmniej jak widziałem, a nie wiadomo ile jeszcze razy, jak nie byłem w okolicy okien. Fakt, faktem, że ostatnio w prognozach pogody, które obserwuję, tak właśnie zapowiadali, ale czegoś takiego, żeby nie było widać domu sąsiada, to się nie spodziewałem. Że zacytuję "klasyka" : "Sorry, taki mamy klimat". A pamiętacie stare przysłowie o kwietniu : "Kwiecień plecień wciąż przeplata, trochę zimy, trochę lata" i u mnie ostatnio sprawdziło się w 100 %, bo wcześniej przez kilka dni 17 - 18 st, a dzisiaj 5 - 6, silny, porywisty wiatr i opady deszczu, śniegu, chyba i gradu, a na pewno krupy śnieżnej (to taki grad, tylko, że nie kulki lodowe, tylko ze "sprasowanego" śniegu).


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (27 kwie 2026, 21:22)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

ODPOWIEDZ