Tak, teraz zatrzymałem film i puściłem wolno klatka po klatce, i rzeczywiście napis jest odwrócony.Misiek pisze:No to super, czyli dobrze kombinowałem z tym efektem, a poza tym trochę obserwuję filmy nie tylko jako fabułę, czy grę aktorów, a kiedyś sporo czytałem o nagrywaniu i montażu. Jest na prawdę bardzo fajny i do tego bardzo rzadko stosowany, a szkoda. Od razu widać, że to jakiś efekt, chyba nawet i dla mocno niezorientowanego widza, ale mimo to jednak urozmaica.Grz_Bo pisze: ↑02 kwie 2025, 9:32...
Tak ten efekt nagrywa się w taki sposób, w jaki opisałeś. Kamera powinna stać najlepiej na statywie nie powinna być ruszana, te same nastawy. Jedno ujęcie w jednym przebraniu drugie w innym. Później to należy połączyć w montażu, uzyskując takie przeobrażenie. Poniżej moje pierwsze próby, z tym efektem. Na tym short'cie widoczny jest nieco efekt nakładania.
https://www.facebook.com/share/r/1FNHg9yoGK/
W którym momencie filmu Twoje bystre oko wyłapało obracanie obrazu?
Stosuję tę technikę wielokrotnie, a w tym filmie nawet kilka razy, ale nie uświadamiałem sobie, że jest to widoczne. Często wykorzystuje go, kiedy ujęcia kamery są z różnych stron, a aby film miał flow i poszczególne sceny miały efekt kontynuacji, zakłada się, że od początku do końca filmowany obiekt musi poruszać się w tą samą stronę tj. np. z lewej do prawej strony ekranu.
Co do starożytnych wałów to takie trochę mistyczne miejsca, związane z dawną kulturą i wierzeniami.
Góra Radunia i Ślęża w Masywie Ślęży na Dolnym Śląsku są związane z licznymi legendami i tajemnicami.
Radunia - zwana Sępią Górą, według legendy pilnowały ją diabły, podczas gdy na Gozdnicy – Górze Anielskiej – przebywał hufiec anielski.
Ślęża - natomiast jest nazywana Śląskim Olimpem, ponieważ pogańscy bogowie mieli tu mieć swoją siedzibę. Ślęża jest otoczona kamiennymi wałami kultowymi, które strzegły miejsc bytowania bogów.
Według legendy, w miejscu Ślęży znajdowało się wejście do piekielnych czeluści.
Masyw Ślęży jest objęty ochroną w ramach Ślężańskiego Parku Krajobrazowego a wokół szczytów Ślęży i Radunii utworzono rezerwaty przyrody.
_______________
Pozdrawiam
Grzegorz
Odwrócenie obrazu w poziomie jest najbardziej, a w zasadzie chyba jedynie tylko wtedy widoczne, jeżeli "coś jest nie tak", nie tak jak znamy to z otaczającego świata, czyli jak napisałem poprzednio : samochody jeżdżą "po angielsku", na przykład znany obraz, czy zdjęcie jest "jakiś inny". A jeżeli jeszcze sam tego nie wychwyciłeś (bo to faktycznie chyba coś koło sekundy), to OD RAZU podczas pierwszego oglądania zauważyłem odwróconą czerwoną tabliczkę z nazwą parku lub góry z napisami "po arabsku". I dlatego kładę taki nacisk na porównanie do otaczającego nas świata, widoków, ponieważ mimo, że jak piszesz, stosujesz ten efekt od jakiegoś czasu, to ja go dotychczas nie zauważyłem jeszcze nigdy, ponieważ jak samemu nie zna się szczegółów konkretnej okolicy, to nie ma szans żeby poznać, czy dana góra, zbocze, czy drzewo są normalne, czy odwrócone. Tak samo jak zjeżdżasz z górki z prawej na lewą stronę kadru, czy z lewej na prawą. Dlatego dotychczas nigdy tego nie zauważyłem, ponieważ dotychczas to były wyłącznie zdjęcia krajobrazowe bez żadnych charakterystycznych, znanych dla oka punktów, czy układów.
Patrz pan w jakie to głupoty ludziska kiedyś wierzyli, ale miło, że ktoś po tylu latach o to dba, mimo że tego już dawno nie ma, także i wierzących w to. Dzięki za krótki opis sytuacji.
Ale jak piszesz on miga tam tylko przez chwilę i jeśli ktoś nie jest ciekaw, co tam napisane i sobie nie zwolni to nie zobaczy.
Jeszcze w jednym momencie jest to do zobaczenia, choć efekt oddalenia to maskuje.
Scena, kiedy podchodzę pod zbocze. Później zieleń i zjazd. Podejście i zjazd jest z tej samej górki i tego samego ujęcia kamery, tyle, że przy zjeździe obraz odwróciłem, coby urozmaicić scene.
_______________
Pozdrawiam
Grzegorz



