No niestety, te trzysta "kuniów" trzeba czymś nakarmić, na powietrzu (czy na sianie
Ale faktycznie przy dłuższej trasie, szczególnie na autostradach, czy drogach szybkiego ruchu, kilka tankowań może skutecznie zepsuć całą przyjemność. Tym bardziej, że jak zaglądałem pod spód, to miejsce na większy zbiornik spokojnie by się znalazło, więc pewnie taką dziwną mieli koncepcję, bo nie podejrzewam, że znów oszczędność.







