Aż jestem ciekaw odpowiedzi.Misiek pisze: ↑16 sty 2026, 1:42I właśnie dlatego w pierwszym cytowanym przez Ciebie zdaniu napisałem "podobnie", a nie "tak samo". Ale mimo to jeszcze raz wielkie dzięki za doprecyzowanie tematu oraz za konkretne przykłady.sailor 88 pisze: ↑15 sty 2026, 17:46Trochę się Misiek zagalopowałeś...Klima w aucie i klima w pomieszczeniach to jednak trochę inna bajka i nie można stawiać znaku równości między nimi. Klima w aucie może działać tylko w jedną stronę czyli chłodzić, bo funkcja ogrzewania jest realizowana za pomocą nagrzewnicy wykorzystującej ciepło z silnika i czasem dodatkowo elektrycznej w diesel'ach, bo wolno się nagrzewa silnik. Wyjątkiem są samochody elektryczne, które posiadają pompę ciepła, która działa w obie strony tzn. grzeje lub chłodzi i właśnie takie systemy mogą być i z reguły są stosowane w pomieszczeniach. Auta elektryczne też nie wszystkie posiadają pompę ciepła, bo to drogie urządzenie i w wersjach podstawowych grzanie jest realizowane przez nagrzewnicę elektryczną na bazie drutu oporowego, ale to bardzo energochłonne. Na przykład wszystkie Tesle posiadają pompy ciepła a do Elroq'a trzeba za nią dopłacić 5200 złotówek.Misiek pisze: ↑15 sty 2026, 16:36
Czyli jednak dobrze kombinowałem, że ta klimatyzacja działa podobnie jak ta w domu, która może i chłodzić i grzać w zależności od wybranej funkcji, oczywiście w ograniczonych temperaturach zewnętrznych. I tu by się także dokładnie zgadzało, że sprężarka działa okresowo (tyle, że w samochodzie tego tak dobrze nie widać i nie słychać), bo u nas, jak jeszcze żyli rodzice i dogrzewali swoją "tarasową sypialnię", to do + 5 st. było OK, ale już poniżej na wymienniku zewnętrznym stopniowo zaczynał zbierać się szron, co wyraźnie było widać w okna. System przechodził wtedy na jakiś czas w tryb odladzania (ogrzewania ?) wymiennika zewnętrznego, szron w większości topniał i po jakimś czasie system sterujący znów powracał do grzania. Za jakiś czas, po zaszronieniu wymiennika, znów ogrzewał, i tak w kółko.
Dzięki wielkie, Sailor !
I chyba już na koniec jeszcze jedno małe pytanko : to w takim razie skąd bierze się to ciepło tak szybko, jeżeli nie z klimatyzacji ? Czy dlatego, że przy obiegu zamkniętym jest cieplejsze i ciepło z silnika wystarcza, "daje radę", a jak "normalnie", czyli z zewnątrz, to już nie ? Ciągle tak dopytuję i drążę temat, ponieważ ta minuta, góra dwie, oczekiwania na ciepło jakoś nie kojarzy mi się wyłącznie z silnikiem i bez dodatkowego źródła ciepła, bo dla mnie to jakoś tak ciągle za szybko. Nie wiem, czy pamiętasz, ale kiedyś tłumaczyłeś mi już sprawę dodatkowej nagrzewnicy w Galaxy z wolno nagrzewającym się dieslem (wraz z jej zdjęciem) i to dlaczego podobnie jak w Atece tak szybko powietrze się nagrzewało.
Jako, że jednak za mało doświadczenia w samochodach mam, w tym mechanice i elektronice, to pozwolę sobie odpowiedzieć, bo coś w odpowiedziach za bardzo AI czuć. W turbo benzynie szybciej jest grzany płyn chłodniczy, a to za sprawą chłodzenia turbiny (w dizlach też się zdarza) - ostrożnie dotknij sobie przewód powrotny płynu z turbiny po uruchomieniu silnika i obadaj jak szybko się nagrzewa. Co więcej silnik benzynowy z powodu wyższej temperatury spalania szybciej się grzeje. Do tego dochodzi w 1.5 TSI rozbudowany system regulacji temperatury płynu silnika, nie jest to samotny zwykły termostacik (co w zupełności by wystarczyło, ale jest jak jest) - poszukaj sobie jak wygląda cały zespół pompy.
Układ HVAC w samochodzie, bo taki jest faktycznie, a zwany jest potocznie klimatyzacją, wieje, grzeje i chłodzi jednocześnie - może to robić, zależnie od warunków, czy ustawień użytkownika. Schładzacz, czyli AC - nie grzeje powietrza wewnątrz
Jeżeli zamkniesz obieg, to z definicji podgrzewasz ogrzane powietrze, więc i silnik szybciej się nagrzewa - nagrzewnica to jednak druga chłodnica, która nie ma ograniczenia w przepływie (kiedyś były zawory do sterowania przepływem - temperaturę powietrza w ten sposób się regulowało, ale od wielu lat z tego zrezygnowano na rzecz mieszacza - i bardzo dobrze), w przeciwieństwie do tej z przodu, której obieg jest regulowany termostatem. Jednak gdy system wyłączy sprężarkę skończy się to wodą na szybach i sauną.
W moich wypocinach pomijam fakt, że system w Atece (i nie tylko) ma możliwość automatycznego sterowania obiegiem wewnętrznym - jest opcja w ustawieniach.
Co do podgrzewacza PTC, moja benzynowa nie ma. Zamiast niego tę funkcję pełni ogrzewanie postojowe, jeżeli wcześniej nie podgrzeje wnętrza, no i w ustawieniach klimatyzacji, czyli HVAC, włączy się tę opcję.





