https://youtube.com/shorts/2D6URt0brb0? ... xWVpP1jfNb
Obsada filmu Jurasic Park 1993 kiedyś i dziś lub pod koniec życia :
https://youtube.com/shorts/QTqDxub__P0? ... Z7iTqBUNLV
Policjant zatrzymuje ciężarówkę :
- Po raz kolejny panu mówię, że gubi pan towar !
- A ja po raz kolejny panu odpowiadam, że jest gołoledź, a ja jeżdżę piaskarką ...
Szpital, nocna zmiana, lekarz z pielęgniarką uprawiają seks, znużona pielęgniarka pyta lekarza :
- Panie doktorze, pan jest chirurgiem, czy anestezjologiem ?
- Chirurgiem - odpowiada lekarz.
- To rżnij pan, a nie usypiaj !
Sędzia pyta prostytutkę na rozprawie :
- Kiedy pani rozpoznała, że był to gwałt ?
Prostytutka przez łzy :
- Gdy w banku powiedzieli mi, że czek jest bez pokrycia ...
W barze rozmawiają dwaj koledzy :
- Pierwszy raz widzę kostkę lodu z dziurką.
- Oj, to ty jeszcze mało widziałeś, ja z taką żyję od 10 lat.
Żona mówi do pijanego męża :
- Codziennie pijany przychodzisz, idź na cmentarz, zobacz ile młodych ludzi od wódki umarło !
Na drugi dzień mąż, tradycyjnie wtacza się do domu pijany i mówi :
- Byłem na cmentarzu, przeczytałam wszystkie szarfy : od żony, od sąsiadów, od rodziny, ale żadna nie była od wódki.
Dwaj panowie rozmawiają przy kieliszku :
- Ech, życie jest ciężkie - wzdycha jeden z nich - miałem wszystko o czym człowiek może tylko marzyć : cichy dom, pieniądze, dziewczynę ...
- I co się stało ?
- Aaaa, żona wróciła z wczasów tydzień wcześniej.
Dwaj robotnicy na budowie rzucają monetą :
- Jak wypadnie reszka, gramy w karty - mówi jeden.
- Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi.
- A jak stanie na sztorc ?
- Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty ...
Sędzia do oskarżonego :
- Jak panu nie wstyd ? Ukradł pan rower, który stał oparty o mur cmentarza !
- To właśnie mnie zmyliło, wysoki sądzie, bo myślałem, że właściciel nie będzie już go potrzebował ...
Spotyka się dwóch kolegów :
- Gdzie pracujesz ?
- W odlewni.
- Co tam robisz ?
- Tajemnica wojskowa.
- A ile ci płacą ?
- Dziesięć złotych od bomby i dwa od granatu. (pamiętacie kabaret Laskowika ze Smoleniem "Z tyłu sklepu" z Opola 1981 ?)
Idzie policjant się odlać, po jakimś czasie wychodzi z krzaków cały obsikany
- Co się stało ? - pyta kumpel.
- Wyjąłem nie tą pałę co trzeba ...

Żona wraca do domu i mówi :
- Kochanie, dzisiaj piąć razy przejechałam na czerwonym świetle bez żadnego mandatu !
- No i co z tego ?
- Nic, za zaoszczędzone pieniądze kupiłam nową torebkę !
Rozmowa dwóch znajomych :
- Jak myślisz, Stasiu, lepszą żoną będzie nauczycielka, czy lekarka ?
- Nie wiem.
- Nauczycielka, przyjacielu.
- A dlaczego ?
- Bo nauczycielka zwykle mówi : "Spróbuj jeszcze raz, a lekarka : "Następny proszę".
Sierżant pyta rekruta :
- Słyszałem, że lubicie muzykę ? A co najbardziej ?
- Melduję, że najbardziej lubię sygnały na posiłki ...
Rozmawiają dwie przyjaciółki :
- Wiesz, seks ze Stefanem to kompletna porażka ! Jak ja jestem na górze, to on zasypia, a jak jest pod spodem, to się dusi.
- A próbowałeś na boku ?
- Próbowałam, wtedy skurczybyk próbuje telewizję oglądać.
Co powinien zrobić żołnierz będąc w składzie amunicji, kiedy wybuchnie pożar ? - Powinien wylecieć w powietrze !
Kto jest najgorszym pracownikiem - penis bo :
- Trzeba go pchać do pracy
- Stoi przy robocie
- Pluje na miejsce pracy
- 8 godzin nie wytrzyma
- A po robocie śpi na workach.
Matka pyta syna :
- Szymon, myślisz, że jestem złą mamą ?
Syn :
- Mam na imię Paweł !
Pani na polskim każe dzieciom opisać, jak wygląda praca dyrektora, po chwili pyta Jasia :
- A ty czemu nic nie piszesz ?
Na to Jasio odpowiada :
- Czekam na sekretarkę.
Przychodzi blondynka do apteki :
- Czy są testy ciążowe ?
- Są.
- A czy pytania są trudne ?
Pani pyta Jasia w szkole :
- Jasiu, czy ty wierzysz w życie pozagrobowe ?
- Nie, a czemu ?
- Bo koło szkoły stoi twój dziadek, na którego pogrzeb zwolniłeś się wczoraj z lekcji.
Na wyspie jest trzech rozbitków : dwudziestolatek, czterdziestolatek i siedemdziesięciolatek. Na sąsiedniej wyspie była naga dziewczyna. Dwudziestolatek rzuca się w fale i krzyczy :
- Płyńmy do niej !
Na to czterdziestolatek :
- Spokojnie, panowie, zbudujmy najpierw tratwę.
A siedemdziesięciolatek :
- Panowie, ale po co, stąd też dobrze widać.






















