Humor

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Legendarne Hollywodzkie piękności lat 80 i 90 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/1ykEW6_03iw? ... 7cgsFObMe8

Królowe Hollywoodu dzisiaj lub pod koniec życia i kiedyś :

https://youtube.com/shorts/I058IE8UFzg? ... dPIuiqf_o-


W jednym z zakładów psychiatrycznych będąca na kontroli komisja widzi jak jeden z pensjonariuszy trzyma przy uchu cegłę, pytają więc go :
- Co pan robi ?
- Słucham radia.
Idą dalej i widzą następnego chorego również trzymającego cegłę przy uchu, on na to samo pytanie odpowiada, że również słucha radia. Niedaleko od tych dwóch stoi trzeci pensjonariusz, który trzyma dwie cegły przed sobą i nimi mocno pociera, na pytanie komisji, co robi, odpowiada, że robi zakłócenia tym dwóm wariatom, co słuchają radia.

W aptece :
- Czy są czarne prezerwatywy ?
- Czarne ? A po cóż panu akurat czarne prezerwatywy ?
- Bo zmarł mój przyjaciel i chciałbym jego żonie złożyć kondolencje ...

Wnuczek pyta dziadka :
- Dziadku, a tobie kiedy się lepiej żyło, teraz, czy za komuny ?
- Jasne, że za komuny !
- Tak, a dlaczego ?
- Dziewczyny były młodsze.

Premierowi Tuskowi doradcy medialni zalecili, żeby nie wymawiał "r", bo ma wadę wymowy, szef rządu posłuchał, schodzi do recepcji hotelu i mówi :
- Zasłałem całe łóżko.
- Bardzo dobrze, dziękujemy.
- Płoszę bałdzo.


Obrazek


Facet ogląda Discovery, spiker z ekranu mówi :
- Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u człowieka norma to 32 zęby.
Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy :
- Jestem pandą !

- Śniło mi się, że umarłam - mówi emerytka do emerytki.
- I co było w tym śnie ?
- Poszłam do Nieba, patrzę, a tam jest mój Stefan, pędzę do niego, a on mówi do mnie : "Hola, hola, przecież obiecywaliśmy sobie tylko do śmierci !"

W Kołobrzegu na deptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczną wagę, wrzuca monetę i z niezadowoleniem ogląda wydrukowany wynik. Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę i znów jest niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzkę - wynik ważenia znowu niezadowalający. Stoi tak niezdecydowana na tej wadze, co by tu jeszcze zdjąć, na to podchodzi przyglądający się temu facet i wręczając jej garść monet mówi :
- Niech pani kontynuuje, ja stawiam !

Jasio pyta ojca :
- Tato, jak to się nazywa, jeśli ktoś ma dwie żony ?
- Poligamia.
- A jak ktoś ma jedną ?
- Monotonia ...


Obrazek


Jasio idzie z mamą do sklepu, przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami i głośno mówi do mamy :
- Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi !
- Jasiu, ale tak nie wolno ! Możesz tego pana obrazić !
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi :
- Ale ten pan ma krzywe nogi !
Wtedy mama straciła cierpliwość i mówi do Jasia :
- Jasiu, ile mam ci powtarzać, że tak nie wolno ! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.
Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi :
- Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby jaja nosić w nawiasach.

Jasio przedstawia swojej matce narzeczoną. Gdy wyszła, pyta mamę :
- I jak ? Prawda, że ładna ?
Mama na to :
- Znajdź sobie inną.
Jasio przedstawia matce kolejną narzeczoną. Gdy wyszła, pyta :
- I jak ? Prawda, jaka inteligentna ?
Mama na to :
- Znajdź sobie inną.
Jasio :
- No to jaka ma być ta moja dobra dla ciebie narzeczona ?
- Ma być taka jak ja !
Następnego dnia mama pyta Jasia :
- I jak, znalazłeś dziewczynę taką jak ja ?
- Tak, ale tacie się nie spodobała ...


Obrazek


Panienka idzie po plaży, nagle zobaczyła starą butelkę, podniosła, otarła z brudu, a tu wyskakuje duszek, panienka pyta go :
- Czy będę miała trzy życzenia ?
Duszek :
- Nie, przykro mi, ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno życzenie.
Panienka bez wahania :
- To ja proszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz te mapę ? Chce, żeby te wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, żeby Żydzi i Arabowie pokochali się miedzy sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie i żeby wszyscy tam żyli w pokoju i harmonii.
Duszek popatrzył na mapę i mówi :
- Kobieto, bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą od tysięcy lat, a ja po 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w najlepszej formie. Jestem DOBRY, ale nie aż tak dobry, nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj jakieś inne, sensowne życzenie..
Panienka pomyślała przez chwile i mówi :
- No dobrze, przez cale życie chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby wyjść za niego za mąż. Wiesz, takiego, który będzie mnie kochał, szanował, bronił, dobrze zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, był świetny w łóżku, był wierny i nie patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie.
Duszek westchnął głęboko i powiedział :
- Pokaż mi jeszcze raz tą cholerną mapę ...

Do baru wchodzi zakonnica i mówi :
- Setkę czystej poproszę.
Barman się zdziwił, ale nic, nalał, po chwili zakonnica :
- Jeszcze jedną.
Barman zdziwiony, co to druga ? Ale nic leje, po chwili zakonnica :
- I jeszcze jedną.
Na to barman nie wytrzymał i pyta :
- Ależ, siostro, czy to wypada ?
Na to zakonnica :
- Ja to wszystko z miłosierdzia ludzkiego, bo nasza matka przełożona klasztoru ma od dwóch tygodni zatwardzenie i jak mnie w takim stanie zobaczy, to się chyba zesra.


Obrazek


Dom Stirlitza okrążyli gestapowcy :
- Otwieraj ! - krzyknął Muller.
- Stirlitza nie ma w domu ! - powiedział Stirlitz.
I w ten oto sprytny sposób Stirlitz już piąty raz przechytrzył gestapo.

Do restauracji wchodzi kobieta ze swoim drugim mężem, w holu natykają się na jej pierwszego męża. Były z przekąsem mówi do aktualnego :
- No i jak "smakuje" używany towar ?
Małżonek spokojnie odpowiada :
- Pierwsze 5 cm rzeczywiście używane, ale reszta, to nóweczka !

Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił, pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasio wrzeszczy :
- A gdzie kompot ? !
Mama zdziwiona :
- Jasiu, to ty umiesz mówić ?
- Umiem - odpowiada Jasio.
Mama na to :
- To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś ?
- Bo zawsze był kompot !

Rozmawiają dwie koleżanki :
- Wczoraj w samochodzie męża znalazłam majtki, a dzisiaj stanik, co mam robić ?
- Ty siedź cicho i nie rób scen, może jutro futro znajdziesz.

Chwal dzień przed wieczorem, a życie przed śmiercią.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (04 cze 2026, 11:34) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:19)
Ocena: 9.52%


Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Sponsor


Kalinski

Re: Humor

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Humor

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Obsada serialu Dynastia dziś lub pod koniec życia i kiedyś :

https://youtube.com/shorts/yub4aiAuwsA? ... GNj1b-inJO

Obsada filmu Pamięć absolutna 1990 kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/LR1xIoBPiAc? ... zhlCeVxnaI


Dwie blondynki stoją nago przed lustrem i jedna z nich ma czarne owłosienie łonowe :
- Widzisz - mówi do drugiej - taka całkiem głupia blondynka, to ja nie jestem ...

Pani na lekcji przyrody pyta dzieci jakie mają zwierzęta, Kasia mówi :
- Ja mam psa.
Bartek mówi :
- Ja mam kota.
- A ty, Jasiu, co masz ? - pyta pani.
- Ja mam kurczaka w zamrażalniku.

Podczas przeprowadzki :
- Coś ciężka ta szafa.
- A gdzie Marek ? Przecież miał nam pomagać wnosić meble.
- Marek jest w szafie, trzyma wieszaki.

Nauczycielka nie radząc sobie z Jasiem, kazała mu przyjść do szkoły z ojcem :
- Proszę pana, jeżeli Jasio dalej będzie się tak uczył, to pójdzie do szkoły specjalnej.
- Pani ! Niech on najpierw tą szkołę skończy, a później pomyślimy o dalszej nauce.

Rozmowa dwóch przyjaciółek :
- Mój stary znalazł nową robotę i teraz ma pod sobą 300 osób.
- No nieźle, a co robi ?
- Kosi trawę na cmentarzu.


Obrazek


Mama patrzy przez okno i widzi, jak Jasio pije wodę z kałuży :
- Nie pij tej wody, przecież tam żyje mnóstwo bakterii !
- Już nie, wcześniej przejechałem je kilka razy rowerem !

Dwie gospodynie stoją przy pralce :
- Jadźka, ale tak między nami ... anala już próbowałaś ?
- Nie, zadowolona jestem z Vizir'a.

Jasio na szkolnej wycieczce do lasu pyta panią :
- Proszę pani, co to jest ?
- A widzisz, Jasiu, to są czarne jagody.
- A dlaczego one są czerwone ? - pyta Jasio.
- Bo są jeszcze zielone, ale jak dojrzeją, to się zrobią granatowe.

Blondynka przychodzi do jubilera i ogląda pierścionki. Podczas schylania się, niechcący puszcza bąka. Ma cichą nadzieję, że sprzedawca tego nie usłyszał i pyta :
- Ile kosztuje ten pierścionek ?
Sprzedawca na to :
- Jak pani puściła bąka na sam jego widok, to jak powiem cenę, to się pani zesra.

Dzieci w szkole sprzeczają się, które z nich ma mniejszego dziadka :
1. Mój dziadek ma 100 cm wzrostu.
2. A mój ma tylko 50 cm.
3. A mój - mówi Jasio - leży w szpitalu, bo spadł z drabiny podczas zrywania jagód.


Obrazek


Syn pyta ojca :
- Dlaczego nazywasz babcię Ziutę "Słońcem" ?
- Bo jest moją teściową od dziesięciu lat, wiem co mówię.
- To babcia jest jak słońce ?
- Tak, na jedno i drugie nie da się patrzeć.

Lekarz pyta pacjenta :
- Pali pan ?
- Nie.
- To szkoda, poczułby się pan dużo lepiej, gdyby pan rzucił palenie.

Rusek, Niemiec i Polak przebywają na bezludnej wyspie. Nagle Rusek złowił złotą rybkę, rybka mówi :
- Jak mnie wypuścicie, to spełnię każdemu po jednym życzeniu.
Wszyscy się zgodzili, Rusek :
- Chcę wrócić do domu !
Niemiec :
- Chcę wrócić do domu !
A Polak :
- Trochę tu nudno samemu, niech wrócą moi koledzy !

Do lekarza przychodzi blondynka i krzyczy :
- Panie doktorze ! Pomocy ! Trzmiel mnie użądlił !
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią.
- Ale jak go pan posmaruje, skoro on już poleciał ?
- Posmaruję tam gdzie panią użądlił.
- To było tam, w parku na ławce - pokazuje przez okno blondynka.
- Posmaruję tę część ciała, w którą cię użądlił !
- Aaa, to było trzeba tak od razu, to tu, w palec.
- A który to konkretnie ?
- Skąd mam to wiedzieć, wszystkie trzmiele wyglądają podobnie ...


Obrazek


Mąż zabiera żonę do klubu, a tam na parkiecie jakiś koleś wywija tańce, break dance, moon walking, robi salta, kupuje drinki dla ludzi, no prawdziwy lew parkietu. Nagle żona mówi do męża :
- Widzisz tego kolesia, 25 lat temu oświadczył mi się, ale dałam mu kosza i wyszłam za ciebie.
Na co mąż odpowiada z przekąsem :
- Wygląda na to, że nie przestał jeszcze świętować ...

Wpada facet do salonu tatuażu i mówi cienkim głosem :
- Proszę dla mojej ukochanej wytatuować mi na penisie takie piękne czerwone Ferrari.
- Dla pana dziewczyny ? Na pewno dla dziewczyny ?
- No dobra, dla chłopaka ...
- To wie pan co ? Zrobimy Ferrari, ale proponuję mu dorobić takie wielkie koła, jak od traktora ...
- A to niby po co ?
- Na wypadek, gdyby się kiedyś w gównie zakopał ...

Przychodzi Rusek do knajpy i prosi o piwo, kelner przynosi piwo i kładzie serwetkę. Rusek wypija piwo i zjada serwetkę, po czym zamawia następne piwo. Kelner znowu przynosi piwo i kładzie serwetkę, Rusek znowu wypija piwo i znowu zjada serwetkę. Kelner widząc, że Rusek znowu zjadł serwetkę podaje samo piwo, a rusek na to :
- A gdzie wafel ?

Ostatnie 24 godziny z życia męża : facet wraca od lekarza i mówi żonie, że zostało mu tylko 24 godziny życia. Po tych słowach prosi ją o seks, oczywiście ona się zgadza i kochają się. Jakieś sześć godzin później facet idzie do żony i mówi :
- A czy moglibyśmy zrobić to jeszcze raz ?
Żona oczywiście się zgadza i robią to znowu, później facet idzie do łóżka, patrzy na zegarek i uświadamia sobie, że zostało mu tylko 8 godzin, dotyka więc ramienia żony i mówi :
- Kotku, zróbmy to jeszcze raz zanim umrę.
- Oczywiście, kochanie - mówi żona.
Kochają się trzeci raz, potem żona odwraca się i zasypia. Facet martwi się zbliżającą się śmiercią, przewraca się z boku na bok i wierci, aż w końcu zostaje mu tylko cztery godziny życia. Klepie znów żonę w ramię, aż się budzi :
- Kochanie, zostało mi tylko cztery godziny życia, czy myślisz, że moglibyśmy ...
W tym momencie żona siada na łóżku wkurzona i mówi :
- Słuchaj, ja muszę jutro rano wstać do pracy, a ty nie !


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (06 cze 2026, 10:23) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:21)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Kto kryje się pod charakteryzacją w postaciach z horrorów :

https://youtube.com/shorts/01Tz7injppo? ... yDDvhwj6u3

Village People kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/5lRW8EhUDHI? ... o6lp_9K3ki


Jak odróżnić Kędzierzyn od reszty województwa ? Odpowiedź brzmi : "W Kędzierzynie niebo ma przynajmniej pięćdziesiąt odcieni szarości, a chmury pachną trochę plastikiem i nawozami”.

Pani przepytuje dzieci w szkole :
- Jasiu, umiesz liczyć ?
- Tak, tato mnie nauczył !
- To powiedz, co jest po sześciu ?
- Siedem
- Świetnie, a po siedmiu ?
- Osiem.
- Brawo, nieźle cię tato nauczył, a co jest po dziesięciu ?
- Walet.

Kawiarnia, młoda, piękna kobieta popija kawę, nagle podchodzi do niej zalany w sztok i śmierdzący lump, opiera się o krzesło, chwieje się i mówi bełkotliwie do kobiety :
- Bardzo mi się spodobałaś, nie spier.ol tego.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (08 cze 2026, 10:02) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:23)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Złota era kina : ikony, które zdefiniowały profesjonalizm :

https://youtube.com/shorts/5dFZchOqVpU? ... 9Q7rdXhkqv

Hollywoodzkie aktorki lat 70 dziś lub kiedyś i pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/jc-fcEs1UH8? ... qRBInMQwVm


Przychodzi garbaty do lekarza, a lekarz pyta :
- Co pan się tak skrada ?

W rowie leży prostytutka, podchodzi do niej facet i pyta :
- Jest pani ranna ?
- Nie, całodobowa ...

Dziewczyna uczy się w technikum gastronomicznym. Pewnego dnia matka ją pyta :
- A czy pozwalają wam jeść to, co sami ugotujecie ?
Dziewczyna ze łzami w oczach odpowiada :
- Czy pozwalają ? Oni nas do tego zmuszają !


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (08 cze 2026, 10:03) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:23)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Modern Talking kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/cBWS0acVHkw? ... JYZTqW1_dl

Legendarne pary Hollywoodu lat 70 i 80 kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/hn0qkT77Hug? ... ISPKINPzTN


Jasio pracował w tartaku. Pewnego dnia w ramach bardzo nieszczęśliwego wypadku stracił wszystkie 10 palców. Natychmiast udał się do szpitala, doktor obejrzał jego ręce i mówi :
- Dobrze chłopcze, dawaj te palce, zobaczymy co można z tym zrobić.
- Panie doktorze, ale ja nie mam tych palców.
- Jak to nie masz tych palców ? Chłopcze, mamy XXI wiek, mikrochirurgię, profesjonalne narzędzia, wiedzę i niesamowitą technikę, a ty mówisz, że nie wziąłeś tych palców ! Dlaczego ! ?
- A jak miałem je niby pozbierać !

Rodzina za stołem, trwa niedzielny obiad, syn, najwyraźniej bez apetytu, gmera widelcem po talerzu, ojciec na to :
- Jedz jedz ! Bo ci siusiak nie urośnie !
Żona na to :
- Daj dziecku spokój, sam byś lepiej jadł !

Pani od biologii pyta Jasia :
- Jasiu, wymień mi 5 zwierząt mieszkających w Afryce.
Na to Jaś :
- 2 małpy i 3 słonie.

Córka mówi do matki :
- Mamusiu, muszę trochę przytyć, bo nie mam żadnych przyjaciółek.
- Ale po co ? Wyglądasz świetnie.
- Właśnie dlatego ...


Obrazek


Przychodzi zięć do teściowej w szpitalu, idzie do ordynatora i pyta :
- Panie doktorze, czy jest jakaś nadzieja ?
- Nie ma żadnej, jutro wychodzi.

Pewnego razu w barze facet strasznie sobie popił. Barman to zauważył i kiedy ten poprosił o następne piwo, grzecznie powiedział mu, że jest już zbyt pijany, aby dostać kolejne. Facet wychodzi, wchodzi bocznymi drzwiami i prosi barmana o piwo. Lekko sfrustrowany barman powtarza to, co mu powiedział wcześniej. Facet wychodzi, potem znów wraca drugimi bocznymi drzwiami i znów prosi barmana o piwo. Ten irytuje się, mówi mu, że jest zbyt pijany i każe wynosić się z baru. Facet wychodzi, wraca tylnymi drzwiami, podchodzi do barmana i zanim zdąża coś powiedzieć, barman wrzeszczy :
- Już ci mówiłem, jesteś pijany, nie dostaniesz kolejnego piwa ! Wynocha mi z mojego baru !
Rozczarowany facet patrzy na barmana i mówi :
- Kurczę, musisz pracować w tylu barach ?

Ksiądz na mszy zbiera datki, podchodzi do kobiety, a ta szuka drobnych pieniędzy, ksiądz widząc same stuzłotowe banknoty mówi uśmiechając się :
- Mogą być te stuzłotowe.
- To na fryzjera.
- Ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
- A Jezus nie jeździł Mercedesem !

Nauczycielka w szkole pyta Jasia :
- Jasiu, powiedz co mamy z gąski ?
- Smalec.
- No dobrze Jasiu, ale co jeszcze ?
- Smalec.
- Dobrze, powiedz mi, co masz w poduszce ?
- Dziurę.
- A co jest w tej dziurze ?
- Pierze.
- No to co mamy z gąski ?
- Smalec.


Obrazek


Nagi mężczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoją męskość :
- Dwa centymetry więcej i byłbym królem ...
Na to jego żona słysząc to mówi z przekąsem :
- Dwa centymetry mniej i byłbyś królową ...

Rozmowa dwóch znajomych :
- Co robić, co robić - rozpaczał Marian - moja Hela ma wciąż ochotę !
- Mówiłem ci, nie żeń się z brzydką, bo nikt ci nie pomoże ...

Pobożny muzułmanin wsiadł do taksówki w Londynie i słysząc muzykę, szorstko rzekł do taksówkarza :
- Wyłącz radio, nie mogę słuchać muzyki, bo w czasach proroka jej nie było, a szczególnie zachodniej muzyki, która jest muzyką niewiernych.
Taksówkarz grzecznie wyłączył radio, po czym zatrzymał auto i otworzył drzwi :
- Co robisz ? - zapytał muzułmanin.
- W czasach proroka nie było także i taksówek, więc wypier.alaj i poczekaj na wielbłąda !

Mama mówi do syna :
- Jasiu, sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie, lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda ?
- Mamo, przepraszam, to stało się tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać.

Rozmowa dwóch kolegów :
- Zycie bywa przewrotne, miałem wszystko, dom, pieniądze, samochód, miłość cudownej kobiety i nagle ...
- Co się stało ?
- Moja żona się dowiedziała ...


Obrazek


Koszarowy zakład fryzjerski, na jednym z foteli fryzjer właśnie kończy golić porucznika :
- Pan porucznik życzy sobie wodę kolońską ?
- Eeee, nie, jak tak wonieję, to moja żona myśli, że byłem w burdelu.
Na to sierżant z sąsiedniego fotela :
- A ja owszem, poproszę, moja żona nie wie, jak pachnie w burdelu.

- Jasiu, dlaczego tak krzyczysz w tej ciemni ? - pyta mama.
- Wywołuję film, mamo - odpowiada syn.

Na pewnym wykładzie wykładowca mówi, że żony najczęściej zostawiają mężów alkoholików, a jeden gość pyta :
- Panie profesorze, a ile trzeba wypić ?

Pani kazała przygotować dzieciom na lekcję historyjki z morałem. Historyjki mieli dzieciom opowiedzieć rodzice. Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają, pierwsza jest Małgosia :
- Moja mamusia i tatuś hodują kury, na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła. Morał z tego : nie licz pieniędzy z kurczaków, zanim nie dorosną.
- Bardzo ładnie.
Następny jest Mareczek :
- Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze, Mareczku, a jaki z tego morał ?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale, czyli prymus, Jasio, pani łyka valium :
- Łociec to mnie tak pedzioł : kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cichociemnym, no i zrzucali go ze spadochronem nad Polską, miał przy sobie tylko mundur, giwerę, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemią zauważył, że leci w sam środek niemieckiego garnizonu, Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky naraz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20 metrów w sam środek niemieckiego garnizonu. I tu dawaj ! Pandemonium ! Dziadek Staszek pruje z giwerki ! Niemcy walą się na ziemię, jak afgańskie domki, juchy więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki wyjął nóż i kosi Niemrów jak Boryna zborze, na 30 klinga poszła, pozostałych dziadek zaje.ał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja, pani, mimo valium, w spazmach, pyta Jasia :
- Śliczna historyjka, dziecko, ale jaki z niej morał ?
- Też się taty pytałem, a on na to : "Nie wkur.iaj dziadka Staszka, jak se popije".


Obrazek


Mąż mówi do żony w czasie obiadu :
- Ten kurczak jest tak niedogotowany, że dobry weterynarz, by go jeszcze uratował !

Facet przychodzi do domu i mówi :
- Ale dzisiaj w pracy była konsternacja.
Żona :
- Co to znaczy "konsternacja" ?
- No, na przykład jakbyś wróciła do domu, a ja bzykałbym inną, wtedy jest konsternacja.
Żona :
- A jak ty byś wrócił do domu i mnie by bzykał inny facet, wtedy też by była konsternacja ?
- Nie, wtedy, to by było czyste kurewstwo.

Zły pedał trafia do piekła, Belzebub po kuszeniach na ziemi wraca do piekła, a tam zimno, kotły wygaszone. Pyta napotkanego diabła :
- Czemu kotły się nie palą ? !
- A spróbuj schylić się po drewno ...

Kobieta, zwolenniczka operacji plastycznych i botoxu, uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu ginąc na miejscu. Trafia do nieba i z rozżaleniem pyta Boga :
- Dlaczego mnie nie uchroniłeś od tej tragedii ?
- Halinka, przepraszam cię bardzo, ja na prawdę cię nie poznałem !


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (09 cze 2026, 7:56) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:24)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Hollywoodzkie gwiazdy kina akcji kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/k5OUr3Qsrto? ... HjSmgxsdyZ

Bee Gees kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/O0_e_TyDoFY? ... MRPoq0nklh


O 3 rano do domu przychodzi pijany mąż i od progu woła :
- Żsszono, podaj miszzske bendem rzyygał !
- Ależ Karol co ty ?
- Ższono - natycchmiast missske bo bendem rzygał !
No to żona leci, szuka miski w kuchni, w łazience, w końcu znajduje za szafą i pędzi do drzwi, a tam mąż siedzi na schodach i na widok żony mówi :
- Zmiana planów, zesrałem się. ...

Zięć dzwoni do teściowej :
- Jak tam samopoczucie, papieroska mamusia teraz pali ?
- No tak, a dlaczego pytasz ?
- Akcyza na fajeczki o 10 % pójdzie, zagłosuje znów mamusia na PIS ?
- Spier.alaj !

Siedzi rybak nad morzem i łowi ryby, nagle patrzy, a tu na wędce trzepoce mu się złota rybka, wyciągnął ją czym prędzej i pyta :
- Czy ty rybko jesteś ze złota ?
- Nie - odpowiedziała rybka - ja jestem z Platformy - zafrasował się stary rybak.
- No to w takim razie ty nie spełniasz życzeń ? - zapytał ją.
- Nie - odpowiedziała rybka - ja tylko obiecuję ...

Przyjeżdża policja do biurowca na zgłoszenie - gwałt na sprzątaczce. Poszkodowana składa zeznania :
- Klęczę i myję podłogę, a ten zaszedł mnie od tyłu !
- No ale czemu pani nie uciekała ?
- Ale że jak ? Na umyte ?


Obrazek


Przychodzi facet do sklepu z puzzlami i mówi :
- Proszę puzzle z wieloma częściami.
Sprzedawczyni podaje mu 100 puzzli.
- Niech pani sobie nie żartuje, jestem zawodowcem.
Podaje mu 500 puzzli.
- Takie to układam w 10 minut.
Podaje mu 1000 puzzli.
- Takie, to moje dzieci układają w 30 minut.
- To niech pan idzie na drugą stronę ulicy, tam jest piekarnia, kup pan tam sobie bułkę tartą i złóż z niej rogala.

Henryk ma 95 lat i mieszka w domu starców. Każdego wieczoru po kolacji Henryk wychodził do ogrodu, siadał na swoim ulubionym fotelu i wspominał swoje życie. Pewnego wieczoru 87 letnia Stefania spotkała go w ogrodzie, przysiadła się do niego i zaczęli rozmawiać. Po krótkiej konwersacji Henryk zwraca się do Stefanii z pytaniem :
- Wiesz o czym już całkiem zapomniałem ?
- No o czym ?
- O seksie.
- Ty stary pierniku ! Nie stanąłby ci nawet gdybyś miał przyłożony do głowy pistolet.
- Wiem, ale byłoby miło, gdyby ktoś potrzymał go chociaż w ręce.
No u Stefania zgodziła się, rozpięła Henrykowi rozporek i wzięła jego pomarszczonego fiutka do ręki. Od tego czas co wieczór spotykali się w ogrodzie, jednak pewnego dnia Stefania nie zastała Henryka w ich miejscu. Zaniepokojona, wszak w tym wieku o wypadek łatwo, zaczęła go szukać, znalazła Henryka w najdalszym kącie ogrodu, a jego fiutka trzymała w ręku 89 letnia Zofia. Stefania nie wytrzymała i krzyknęła ze łzami w oczach :
- Ty rozpustniku ! Co takiego ma ta lafirynda, czego nie mam ja ? !
- Parkinsona ...


Obrazek


Pociąg gwałtownie zahamował i młoda dziewczyna wpada na księdza :
- Przepraszam, tak szybko stanął.
- Ależ skąd, moje dziecko, to jest tylko klucz od plebani.

W szkole :
- Proszę pani - mówi nauczycielka na wywiadówce - pani syn jest beznadziejny, jestem załamana.
- Ale co się stało ?
- We czwartek na klasówce, tak zawzięcie ściągał od koleżanki, że przepisał nawet jej imię i nazwisko !

Okulista mówi do blondynki :
- Te kropelki do oczu, to proszę wpuszczać trzy razy dziennie.
- Dobrze, panie doktorze, ale po jedzeniu, czy przed ?

Wędkarz nad brzegiem jeziora łowi ryby, a obok siedzi jego żona. On zarzuca wędkę i po chwili wyciąga but, zarzuca wędkę ponownie i wyciąga czajnik, zaraz potem łowi młynek do kawy, radio, telewizor, fotel. Żona na to :
- Bogdan, tam chyba ktoś mieszka !

Donald Tusk spotyka się z Chińczykami na budowie autostrady. Chińczycy siedzą i nic nie robią :
- Panowie, dlaczego wy tych autostrad nie budujecie ? - pyta oburzony Tusk.
Jeden z Chińczyków odpowiada :
- Bo ja nie umiem, ja jestem kucharzem.
- Jak pan nie umie, to po cholerę się pan bierze za budowanie ? - pyta zdziwiony premier.
- A pan po co się bierze za rządzenie ? - odpowiada na to Chińczyk.


Obrazek


Odłożenie matrymonialne w prasie :
Do stałego związku poznam wolnego, chociaż mógłby być szybki, przystojnego, ale na tyle, żeby żal dupę koleżankom ściskał, bogatego, ale żeby długo w pracy nie siedział. Żeby kochał dzieci, a nie tylko robić, żeby był cierpliwy, bo wolno dochodzę, szczególnie pod górkę,no i musi mnie kochać. A, no i żeby miał dużego i sprawnego samochoda, bo żal dokładać. No i żeby był wierny, jak mój wibrator i tak samo tani w utrzymaniu.

Włamywacz skarży się koledze :
- Ale miałem ostatnio pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył i powiedział, żebym zmykał i więcej się tam nie pokazywał.
- No to jednak miałeś szczęście.
- Szczęście ? Policzył sobie 300 zł za poradę !

Polak, Niemiec i Rusek założyli się, która teściowa jest grubsza. Niemiec mówi :
- No, chłopaki, moja teściowa, to się w drzwi 80 cm nie mieści.
Na to Rusek :
- A moja, to w kanapę 90 cm nie wejdzie.
Polak na to :
- Chłopaki, jak moja teściowa zaniosła majtki do pralni, to powiedzieli, że spadochronów nie przyjmują.

Spotykają się dwie dżdżownice, pierwsza się pyta drugiej :
- Co tak głośno było wczoraj u ciebie ?
- No wiesz, odpowiada druga, mojego starego chcieli wczoraj wyciągnąć na ryby.


Obrazek


W Niymcach ślunzok stanoł przed sądem, sąd się pyto :
- Cymuś porwoł 2 piwa ?
Ślunzok :
- Jo nic nie porwoł, tam pisało : "Bier", to zech wzioł.

Koleś dzwoni do sejmu :
- Dzień dobry, chcę zostać posłem.
- Poje.ało pana ? !
- Tak, a jakieś inne wymagania ?

Rozmowa dwóch znajomych :
- Słuchaj, skąd miałeś pewność, że twoja nowa żona była przed ślubem, eee ... nieruszana ?
- A wiesz, mówiłem jej, że źle gotuje, fatalnie prasuje, nie ma wyczucia, a ona wszystko przyjmowała z pokorą i już wiem, że jest dziewicą.
- Ale skąd ta pewność ?
- Widzisz, prawdziwa cnota krytyki się nie boi.

- Czemu w Wąchocku, w kościele są takie dziury w posadzce ?
- Ksiądz kazał wiernym szukać korzeni wiary.

Pielęgniarka wchodzi do sali i pyta pacjenta :
- Stolec był ?
Jeden z pacjentów odpowiedział :
- Ja tu leżę dopiero dwa dni i nie znam jeszcze wszystkich lekarzy.

Córka mówi do ojca :
- Jestem lesbijką - mówi córka do ojca.
- W porządku.
- Tato, ja też jestem lesbijką - mówi druga córka.
- Boże, czy w tej rodzinie naprawdę nikt nie lubi penisów ? !
- Ja lubię - nieśmiało wtrąca się syn.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (11 cze 2026, 6:55) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:27)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Dzięki, Grzesiu, za kolejne uzupełnienie "humorzastej" lektury.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Jak zmieniało się ciało legend kina akcji, kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/D-NDF0pNYrc? ... tA2X-SoMKJ

Legendarni piosenkarze lat 90 - 2000 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/L8GqmC32avI? ... iqBNAmvQCB


Dlaczego mężczyźni są jak kosiarki do trawy ? - Bo trudno je uruchomić, emitują nieprzyjemne zapachy i co chwila nawalają.

Na budowie zatrudnił się przybysz z centralnej Polski. Majster wysyła go, by kupił halbę :
- Ale co to jest halba ?
- Masz rację - odpowiada majster - co to jest halba, kup dwie !

Rozmowa dwóch kumpli :
- Wiesz, twoja żona to straszna śmieszka !
- ?
- Jak opowiedziałem jej kawał, to tak się śmiała, że o mało co oboje nie spadliśmy z łóżka !

Wiara w piekło :
- Dlaczego nie chcesz wyjść za Franciszka, córko ? - pyta ojciec.
- To bezbożnik, nie wierzy nawet w piekło !
- Wyjdź za niego, to uwierzy.

Idzie facet i spotyka bacę, baca mówi :
- Skąd masz takie kozaki ?
- Baco, jedziesz do Afryki, krokodyla na plecy, rach ciach ciach i kozaki masz.
Baca pojechał do Afryki, po kilku dniach wrócił i spotyka tego samego faceta, facet się pyta :
- Baco, gdzie masz kozaki ?
- Pojechałem do Afryki, krokodyla na plecy, rach ciach ciach, a kozaków nie miał.


Obrazek


Mąż mówi do żony :
- W tych ciuchach wyglądasz jak moja matka kiedy była młoda - mówi mąż do żony.
- To mnie cieszy, że chociaż raz porównujesz mnie do swojej matki.
- Tak, to była nadzwyczajna kobieta, ale gustu nie miała za grosz.

- Ty się nigdy ze mną nie zgadzasz - mówi żona do męża.
- Całe szczęście - odpowiada mąż, bo byśmy mieli obydwoje rację.

Lew postanowił z rana się dowartościować, złapał więc zająca i pyta :
- Kto jest królem zwierząt ?
- Ty, ty królu ! - mówi wystrachany zając.
Lew puścił go i złapał zebrę :
- Kto jest królem zwierząt ?
- Ty, Lwie, ty jesteś królem !
- OK - lew puścił zebrę.
Lew dorwał niedźwiedzia, powalił go i pyta :
- Mów mi tu szybko kto jest królem zwierząt ?
Miś był nie w sosie więc mówi :
- Eee ... no ...
Na to Lew go walnął raz, drugi i pyta :
- No więc kto jest królem zwierząt ?
- No dobra - ty jesteś królem zwierząt.
Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta :
- Ty, słoń, kto jest królem zwierząt ?
Słoń spojrzał i nagle złapał lwa trąbą, gruchnął nim o skały, wybił mu zęby i połamał parę żeber. Lew otrząsnął się i mówi :
- Kufa, słoń jak nie wies to sie nie denerfuj ...


Obrazek


Początek rozprawy w sądzie, oskarżona jest prostytutką, sędzia wypytuje ją :
- Nazwisko ?
- Kosińska.
- Imię ?
- Andżela.
- Gdzie pani mieszka ?
- W Bydgoszczy.
- Wiek ?
- 26 lat.
- Zawód ?
- Oj, Andrzej, starczy może już tych wygłupów ?

Przed sądem staje recydywista, sędzia patrzy na niego i mówi :
- Jest pan zepsutym człowiekiem, w jakim towarzystwie się pan wychował i obracał ?
- Wysoki sądzie, od młodości mam tylko do czynienia z sędziami i adwokatami.

Nauczycielka mówi do Jasia :
- Świetny rysunek, ale przyznaj się kto go robił, ojciec czy matka ?
- Nie wiem, ja wtedy już spałem.

Dowódca kompanii wzywa kaprala :
- Słuchajcie, Masztalskiemu trzeba delikatnie powiedzieć o śmierci ojca.
- Tak jest, rozkaz !
- Kompania, zbiórka ! - woła po chwili kapral.
- Kto ma ojca, wystąp ! A ty, Masztalski, gdzie się pchasz, baranie !


Obrazek


Jasio pyta ojca :
- Tato, jak to się nazywa, jeśli ktoś ma dwie żony ?
- Poligamia.
- A jak ktoś ma jedną ?
- Monotonia ...

Wraca Masztalski z Francji i taszczy trzy skrzynki koniaku :
- Co to takiego ? - pyta celnik.
- To woda święcona z Lourdes.
Wziął celnik butelkę, odkorkował, powąchał i krzyczy :
- Przecież to koniak !
- Widzicie, panie celnik, znowu cud !

Dlaczego mężczyźni wolą się żenić z dziewicami ? - Bo nie mogą znieść krytycyzmu.

Ciąża, to inaczej zemsta dyrygenta : nie chciała grać na flecie, to musi dźwigać bęben.

Babcia opowiada wnukowi bajkę na dobranoc :
- Za górami, za lasami stał zamek, a w nim same dziwy.
Na to wnuczek :
- Eeee, babciu, to chyba nie był zamek.


Obrazek


Proboszcz ruga kościelnego :
- Wyznaczył pan ślub i pogrzeb na tą samą godzinę ! Musimy teraz przesunąć albo jedno, albo drugie.
Kościelny drapie się za uchem i oświadcza z szelmowskim błyskiem w oku :
- Przesuńmy pogrzeb, zmarły już się nie rozmyśli.

Po wczasach we Francji wracają do Polski Masztalski, jego najstarszy syn i ojciec :
- Och, te Francuzki - wzdycha syn - co za temperament !
- Co za finezja ! - dodaje Masztalski.
Po chwili odzywa się jego ojciec :
- A ile cierpliwości mają.

- Tatusiu - pyta syn - po czym poznać, że ktoś jest pijany ?
- No, widzisz synku, patrz, tam idzie dwóch chłopów, nie ? Jakbym był pijany, to bym widział czterech, wiesz ?
- Ale tato, tam idzie tylko jeden !


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (13 cze 2026, 14:50) • Grz_Bo (01 lip 2026, 13:18)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Najpiękniejsze supermodeli lat 90 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/SivPBrTtyiE? ... GMAYqELsTO

A gdyby Jarosław Kaczyński urodził się w innym kraju ?

https://youtube.com/shorts/bBZr4UtzrA0? ... gA1uybTaN3


Idę sobie przez las, jest noc, deszcz, wiatr, zmarzłem, widzę, że stoi jakiś samochód, podchodzę, patrzę przez okno - w środku nikogo nie ma. Próbuję otworzyć tylne drzwi - otwarte, więc wsiadam i siedzę. Nagle samochód rusza, jestem w szoku, samochód jedzie, ja siedzę z tyłu, nikogo za kierownicą, potem skądś pojawia się włochata ręka, kręci kierownicą i znika. Włosy stają mi dęba, potem pojawia się wioska, pierwsze domy, potem samochód zatrzymuje się, do środka zagląda mężczyzna i mówi :
- Co ty tu robisz ? !
- Ja tylko jadę.
- Ja pier.olę ! Ja pcham, a on sobie, kur.a, siedzi !

Wiejski lekarz pędzi autem 100 km/godz, żona prosi :
- Zwolnij, bo nas policja złapie !
- Nie złapie, nie złapie, dałem mu zwolnienie do końca tygodnia ...

- Co teraz porabiasz ? - pyta kolega dawno niewidzianego przyjaciela ze szkoły.
- A latam.
- Jako pilot ? Na samolotach ?
- Nie, za robotą latam, a ty ?
- A ja pływam.
- Na statkach ? W marynarce ?
- Nie, w długach pływam.

https://youtube.com/shorts/zWK4JAbNq3A?is=HQzDMS-


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (14 cze 2026, 20:59) • Grz_Bo (01 lip 2026, 13:18)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3857
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Najbardziej znane ikony muzyki, które odeszły, ale nigdy nie zostaną zapomniane :

https://youtube.com/shorts/DWH9m9i2kR4? ... MP-vkdGRAd

Ewolucja odtwórców kolejnych Robin Hoodów kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/zO-KeHdGXTk? ... 9APXT6TY21


Rozmowa dwóch uczniów :
- Nasza nauczycielka mówi sama do siebie, czy wasza też ?
- Nie, nasza myśli, że jej słuchamy.

Jednemu górnikowi trzy miesiące po ślubie urodziło się dziecko. Koledzy mu dokuczali, że to nie jego, że coś tu nie gra. Górnik wypił sobie jednego na odwagę i idzie do żony, mówi jej, że z tym dzieckiem coś mu nie pasuje, żona rozdarła się na niego :
- Co ci tu nie pasuje ? Może liczyć nie umiesz ! Patrz : trzy miesiące jestem twoją kobietą, trzy miesiące ty jesteś moim chłopem, a trzy miesiące my jesteśmy małżeństwem, ile więc to jest razem ? Jest dziewięć miesięcy, czy nie ?

Baca mówi w nocy do żony :
- Staro, obróciłabyś się ku mnie.
- Kces mnie, mój chłopecku ?
- Nie, ino puscos bąki ...

Przesłuchanie świadka w sądzie :
- Na jakiej podstawie świadek utrzymuje, że oskarżony był pijany ?
- Bo na cały głos wykrzykiwał, że nie boi się żony ...

Rozmowa dwóch przyjaciółek :
- Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że spałaś z moim mężem ?
- Nie !
- Nie spałaś ?
- Nie chcę powiedzieć ...

Antek i Franek poszli do restauracji, zjedli, wypili i wyszli. Jak byli już na dworze, Antek pyta Francka :
- Ty, czyś ty zgłupiał ? Czemu dałeś portierowi aż 100 zł ?
- A ty nie widziałeś, jaki on mi płaszcz dał ?

To jest dopiero ekspresowe układanie polbruku :

https://www.youtube.com/shorts/y_EeOVZEozw


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (15 cze 2026, 19:27) • Grz_Bo (01 lip 2026, 13:18)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

ODPOWIEDZ