Nie wiem czemu ma służyć Twoja wypowiedź, bo piszesz o "oczywistych oczywistościach", o których dobrze wiem (i chyba każdy przynajmniej mniej więcej to wie) i przez to nawet nie wspomniałem. Wystarczy odrobina myślenia i logiki i wszystko to co piszesz można ogarnąć. Może faktycznie nie do końca precyzyjnie to napisałem, ale próbowałem z klimatyzacją i bez i niestety efekt był ten sam, przynajmniej przez te dwa dni krótkich prób, ale będę je kontynuował, bo w najbliższych dniach wzrost temperatur nie zapowiada się. Głównie chodziło mi o zaskoczenie, że to włączenie obiegu zamkniętego aż tak bardzo przyśpieszyło nagrzewanie, jakby pojawiło się jakieś dodatkowe źródło ciepła, jakby klimatyzacja zaczęła działać "odwrotnie", tak jak w domowej. Nie chce mi się także wierzyć, że silnik aż tak szybko nagrzewa ciecz chłodzącą, że już po minucie czuć pierwsze oznaki ciepła.Adrian_859 pisze: ↑13 sty 2026, 21:35...
Chyba nie zbyt wiesz jak działa cała wentylacja w samochodach. Klimatyzacja osusza powietrze. Obieg zamknięty robi to, że powietrze krąży tylko w środku, nie wlatuje z zewnątrz.
A więc jak wyłączysz klimatyzację i włączysz obieg zamknięty to bardzo szybko zaparujesz, a jeszcze trochę szybciej jak masz nieświeży filtr kabinowy i tym bardziej jak jest wilgotne powietrze. Szybciej się robi ciepło przy zamkniętym obiegu, bo nie musi ogrzewać zimnego powietrza z zewnątrz, tylko z wewnątrz, które jest z każdą chwilą cieplejsze.
Ogólnie ateca w miarę sprawnie się rozgrzewa.
A jeszcze odnośnie porównania z Galaxy, to tam nigdy temperatura z nawiewów nie była taka wysoka, żeby prawie że parzyć, nawet po całkowitym nagrzaniu silnika na przykład w trasie, a tutaj nawet na wolnych obrotach i na wiatraku na 1 i z czerpaniem powietrza z zewnątrz tak jest. Także faktycznie szybkość i jakość ogrzewania w Atece jest o niebo lepsza, z czego jestem bardzo zadowolony.




